AMG Finanse przypilnuje przestępców

  • Alina Treptow
02-10-2014, 00:00

Spółka inwestująca w medycynę rozważa projekty w więziennictwie. Koszt jednej placówki szacuje na 30-40 mln zł.

Grupa AMG Finanse, zajmująca się m.in. finansowaniem służby zdrowia i mająca ambicję zbudowania ogólnopolskiej sieci szpitali, przymierza się do PPP — nie tylko w ochronie zdrowia.

— Nasze plany związane z rynkiem szpitalnym odsuwają się mniej więcej o rok [spółka zapowiadała, że do końca 2015 r. będzie miała po jednej lecznicy w każdym województwie — red.]. Lokalne władze wstrzymują się ze wszelkimi decyzjami do czasu zakończenia wyborów samorządowych — tłumaczy Tomasz Kopiec, prezes AMG Finanse.

Gdy pojawią się projekty medyczne w formule PPP, mogą mieć konkurencję. Wymiar sprawiedliwości przymierza się do partnerskich inwestycji w więziennictwie. Jak twierdzi Tomasz Kopiec, grupa intensywnie się im przygląda.

— Nie wykluczamy inwestycji w tym obszarze. Prowadzimy bardzo wstępne rozmowy. Rynek jest bardzo interesujący — zakłady penitencjarne są pełne [nie ma placówek, zapełnionych w mniej niż 90 proc. — red.] i nie spełniają norm unijnych w zakresie powierzchni celi, a utrzymanie więźnia kosztuje miesięcznie 2,6 tys. zł. Myślę, że moglibyśmy zaproponować nie tylko niższą cenę, ale również wyższą jakość. Potencjał rynku jest duży. Większość miejsc w celach jest zajęta, 30 tys. skazanych oczekuje na osadzenie — mówi Tomasz Kopiec.

AMG Finanse szacuje, że jedna placówka dla 300 więźniów to koszt rzędu 30-40 mln zł. W planach jest też budowa zakładów półotwartych i otwartych, dla mniej groźnych przestępców, którzy będą w nich jedynie nocować, a w dzień wykonywać różne prace, również społeczne. — Lokalne społeczności powinny skorzystać na budowie takich zakładów. Powstaną miejsca pracy oraz wzrośnie popyt na towary i usługi — uważa Tomasz Kopiec. Zdaniem prezesa, mimo tych plusów samorządowcy na razie kręcą nosem.

— Zakład karny zazwyczaj źle się kojarzy. Lokalni włodarze boją się reakcji mieszkańców — mówi Tomasz Kopiec. Barierą jest też brak jednoznacznego stanowiska Ministerstwa Sprawiedliwości (MS), w którego gestii jest więziennictwo. Wioletta Olszewska z wydziału komunikacji społecznej i promocji MS informuje, że przygotowywany jest pierwszy pilotażowy projekt PPP w wymiarze sprawiedliwości — szlak przetrze projekt budowy Sądu Rejonowego w Nowym Sączu. — Po jego zamknięciu ocenimy przydatność tej formuły — mówi Wioletta Olszewska.

OKIEM EKSPERTA
Wciąż jest miejsce dla inwestorów

MARZENA RYTEL, ekspertka PwC

Choć formuła PPP w inwestycjach w więziennictwie przyjęła się w Wielkiej Brytanii czy Francji, w Polsce nadal podchodzi się do tego rozwiązania sceptycznie. Nie zrealizowano żadnego projektu, choć chętnych nie brakowało. Zainteresowany był również resort sprawiedliwości i toczyły się nawet wstępne rozmowy. Więzienia były jednak wówczas bardzo

przeludnione. Teraz sytuacja się poprawiła, ale wciąż jest miejsce dla inwestorów. Mogliby wnieść do systemu więziennictwa nową jakość, potrzebna jest jednak przychylność regulatora. Barierą może być społeczny odbiór tego typu placówek — ludzie zazwyczaj nie chcą ich w sąsiedztwie. Kiedyś z podobnymi problemami borykali się inwestorzy budujący spalarnie śmieci, do których jednak mieszkańcy już się przekonali.

155 - tyle zakładów karnych działa w Polsce. Jarosław Góra, rzecznik dyrektora generalnego służby więziennej, informuje, że łącznie dysponują blisko 86 tys. miejsc, z czego 91 proc. jest zajętych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / AMG Finanse przypilnuje przestępców