Analityk o notowaniach Midasa

MEW, KZ
opublikowano: 2011-10-25 14:52

- Ostatnie duże wzrosty na NFI Midas to pokłosie piątkowej decyzji Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Jest to mocno euforyczna reakcja, ale piątkowa informacja była katalizatorem, który pozwolił na częściowe wymazanie strat – kurs akcji spółki spadł o ok. 70 proc. od lipca, czyli od czasu informacji przejęciu Polkomtela przez Zygmunta Solorza-Zaka. Dziś kurs oscyluje w okolicach zera, to kolejny czynnik sugerujący, że wczorajsza reakcja była głównie odreagowaniem wcześniejszych spadków  – mówi Konrad Księżopolski, analityk Espirito Santo.

Na otwarciu sesji kurs Midasa wzrósł o 8 proc. do 1,20 zł, ale dość szybko zszedł pod kreskę, zaliczając minimum na poziomie 0,99 zł (10 proc. poniżej kursu odniesienia i 23 proc. niżej od dziennego maksimum). O godz. 14.37 kurs spadał o 2,7 proc., a obroty zbliżały się do 28 mln zł.

W poniedziałek kurs spółki urósł o 44 proc.

Możesz zainteresować się również: