Antidotum na L4

opublikowano: 28-08-2018, 22:00

Polacy coraz więcej czasu spędzają na zwolnieniach lekarskich. Jedną z przyczyn częstych nieobecności w pracy może być niewłaściwy styl życia, a w tym złe nawyki żywieniowe.

Jak bowiem wynika z badań przeprowadzonych przez Health Enhancement Research Organization i Brigham Young University, zatrudnieni, którzy jedzą zdrowo i ćwiczą, mają wskaźnik absencji niższy nawet o 27 proc. Aby zmienić ten stan rzeczy, pracodawcy mogą wspierać odpowiednie wybory żywieniowe swoich pracowników m.in. poprzez dofinansowanie posiłków w formie kuponów lub kart żywieniowych. Warto zaznaczyć, że tego typu benefit dla zatrudniającego jest efektywny kosztowo — wartość przekazywanych na kartę pieniędzy na jednego pracownika jest wolna od składki ZUS do 190 zł miesięcznie.

W praktyce oznacza to, że pracodawca, który zatrudnia 100 osób i zdecyduje się dofinansować im posiłki, może oszczędzić nawet 45 tys. zł w skali roku. Kolejna sprawa — korzystanie z kart przedpłaconych na posiłki nie wymaga ustanawiania przez firmę Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. Ponadto stanowi dla niej koszt uzyskania przychodu, a wartość zasileń na karcie nie podlega opodatkowaniu VAT. Warto dodać, że karty lunchowe są łatwe w obsłudze. Pracodawca może doładować je np. za pomocą przelewu.

12 proc. Taki odsetek pracodawców w Polsce zapewnia dofinansowanie posiłków zatrudnionym — wynika z badania Sodexo „Drogowskaz motywacyjny 2018”

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paulina Kostro

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu