WWG wyraźnie lubi rewitalizację historycznych budynków. Ale poszukuje również nieodkrytych jeszcze części miasta z olbrzymim potencjałem rozwoju.
Wyodrębniona ze spółki Warsaw West Gate (deweloper biurowca Prosta 69, znajdującego się w historycznym budynku) spółka WWG Management (WWG) zapowiedziała budowę nowych inwestycji mieszkaniowych. Firma jest już właścicielem trzech nieruchomości w Warszawie: Pałacu Młodziejowskiego przy ul. Miodowej 10 (Stare Miasto), kamienicy przy Jasnej 26 (ścisłe centrum) oraz działki na mokotowskich Siekierkach.
Cena historycznego metra
Sztandarowym projektem dewelopera ma być przebudowa Pałacu Młodziejowskiego na luksusowe apartamenty. Ten zabytkowy budynek został kupiony od PWN w czerwcu br. za 8,7 mln EUR. WWG ma dwa lata na opracowanie architektoniczne projektu przebudowy. Przez ten czas, na mocy kontraktu, obiekt będzie wynajęty dotychczasowemu właścicielowi.
— Chcemy urządzić tu 36 apartamentów o średniej powierzchni 125 mkw. Wyzwaniem dla nas będzie wybudowanie pod dziedzińcem pałacu podziemnego, dwukondygnacyjnego parkingu dla 22 aut. Budowa rozpocznie się w III kw. 2008 r. i potrwa dwa lata. Szacunkowy budżet na przebudowę to 6 mln EUR — twierdzi Radosław Sieroń, prezes WWG.
Ochroną konserwatorską w budynku objęte są fasada zewnętrzna oraz klatka schodowa. Koszt zakupu lokalu wahać się będzie w granicach 13-16 tys. zł za 1 mkw.
— Mamy świadomość, że nie jest to niska cena, ale porównywalna z wieloma inwestycjami w mieście. W zamian za to oferujemy unikalną w stolicy lokalizację oraz możliwość zamieszkania w autentycznym pałacu na Starówce. Mamy nadzieję, że znajdziemy chętnych na taką ofertę. Jeśli jednak coś nie pójdzie po naszej myśli, np. nie dostaniemy zgody od konserwatora, to zawsze możemy skorzystać z tego, że jest już tu biuro. Nie będziemy więc mieli problemów z gruntowną modernizacją pałacu na nowoczesny biurowiec. Możemy też urządzić hotel. Priorytetem jednak są apartamenty — podkreśla prezes Sieroń.
Powstańcza kwatera
Spółka WWG lubi budynki historyczne. W czerwcu br. stała się także właścicielem kamienicy przy Jasnej 26. Nieruchomość kupiona została na przetargu za 15,3 mln zł od Domu Książki. Wybudowano ją po wojnie, na gruzach dawnego hotelu Victoria. W powstaniu warszawskim, przez jakiś czas, mieścił się w nim sztab dowództwa Armii Krajowej. Kamienica nie jest objęta opieką konserwatora — jako pojedynczy obiekt. Jednak teren, na którym się znajduje, podlega jego ochronie.
— Chcemy zmienić fasadę, nadbudować jedno piętro oraz wybudować od podwórza kamienicę, która pomieści apartamenty. W sumie chcielibyśmy urządzić 44 lokale o wysokim standardzie. Wystąpiliśmy już o warunki zabudowy i rozpisaliśmy przetarg na projekt architektoniczny — mówi przedstawiciel WWG.
Koszt realizacji tej inwestycji szacowany jest na blisko 10 mln EUR (wraz z zakupem nieruchomości). Koszt 1 mkw. lokalu planowany jest na poziomie 10-13 tys. zł.
Deweloper obiecuje, że na ścianie apartamentowca upamiętniona zostanie bohaterska przeszłość kamienicy. I zwraca uwagę na to, że w tej chwili nie ma żadnej informacji na temat roli, jaką odegrała ona w czasie powstania.
To będzie modne!
Przedstawiciele WWG, opowiadając o planach, wskazują nie tylko na potencjał historycznych nieruchomości w Warszawie. Szukają także terenów, które w najbliższej przyszłości staną się, ich zdaniem, nowoczesnymi częściami miasta.
— Stawiamy na Siekierki, część Mokotowa, które wprawdzie nie wyglądają w tej chwili bardzo atrakcyjnie, ale są położone blisko Wisły, Łazienek, Śródmieścia i... mają miejscowy plan zagospodarowania terenu! — wylicza Radosław Sieroń.
Plany zakładają, że na wiosnę 2007 r. ruszą prace przy budowie budynku mieszkalnego o podwyższonym standardzie przy ul. Bluszczańskiej. Zakończenie budowy 75 apartamentów nastąpić ma w II kw. 2008 r. Inwestycja otrzymała nazwę River House. Koszt realizacji to 26-27 mln zł. Cena 1 mkw. oszacowana została na 6,5-9 tys. zł.
Dalsze plany
To jeszcze nie koniec planów spółki. Choć jej przedstawiciele przyznają, że poziom zaawansowania innych projektów, jest niższy niż trzech inwestycji w stolicy. Deweloper nadal chce realizować projekty biurowe.
— Myślimy o rewitalizacji jednego lub dwóch budynków na potrzeby konkretnych klientów. Jesteśmy na etapie selekcji nieruchomości — podkreśla Łukasz Dołęga, wiceprezes WWG.
Zapowiada także poszukiwania nieruchomości m.in. w Łodzi i Wrocławiu, które można by przekształcić w biura czy lofty. Środki potrzebne na rozwój pochodzą z funduszy grupy Mermaid, a także z kredytów bankowych.