Apator skupi swoje akcje
Dziś odbędzie się NWZA toruńskiego Apatora, porządek obrad przewiduje m.in. podjęcie uchwały w sprawie sprzedaży nieruchomości fabrycznej o wartości przekraczającej 20 proc. kapitału akcyjnego.
Przegłosowanie tej uchwały będzie kolejnym krokiem zmierzającym do rozpoczęcia wykupywania i umorzenia przez spółkę 300 tys. własnych akcji. W ocenie części specjalistów, zapoczątkowany trzy miesiące temu proces może jednak z biegiem czasu wywołać nowe konflikty między akcjonariuszami. Najbardziej spornym punktem będzie zapewne określenie rodzaju walorów, które mają podlegać wykupowi. Jest to o tyle niebezpieczne, że wypracowany niedawno konsensus przez dwie grupy nacisku, reprezentujące z jednej strony akcjonariuszy wewnętrznych (obecni i byli pracownicy oraz zarząd), a z drugiej zewnętrznych (głównie inwestorzy giełdowi) może wywołać pat decyzyjny. To z kolei będzie musiało negatywnie wpływać na samo zarządzanie spółką, a w konsekwencji na osiągane wyniki.
Dzisiejsze walne ma dokonać również zmian w regulaminie rady nadzorczej, które zmierzają do rozszerzenia jej kompetencji. Ponadto akcjonariusze mają odwołać dwóch członków rady, którzy złożyli niedawno rezygnację z zajmowanych stanowisk. Ich decyzja częściowo jest zapewne efektem ostatnich transakcji. Spowodowały one znaczne zmiany w akcjonariacie Apatora. W ocenie analityków, pojawienie się nowego znaczącego inwestora, którym jest Fundusz Górnośląski, powinno przyczynić się do lepszego zarządzania spółką, oraz do wyciszenia potencjalnych konfliktów. Niepokojący może być natomiast fakt zwiększania i zmniejszania w stosunkowo krótkim czasie jego zaangażowania, co świadczy raczej o krótkoterminowym charakterze inwestycji.