Apetyt nie maleje

Jan Kaliński
opublikowano: 2006-04-26 00:00

Porównanie komputeryzacji firm z sektora MSP pokazuje, jak wielka przepaść dzieli małe firmy od średnich.

Według ostatniego badania przeprowadzonego przez firmę badawczą PMR, polskie średnie i duże firmy obecnie wymieniają posiadane komputery przeciętnie raz na cztery lata.

— Oznacza to nieznaczne zwiększenie się długości cyklu wymian w porównaniu z sytuacją na rynku pod koniec lat 90. Polskie firmy wymieniały wtedy komputery na nowe w przybliżeniu raz na trzy lata — mówi Paweł Olszynka, analityk rynku IT.

Według badania przeprowadzonego przez PMR w drugiej połowie 2005 roku, polskie firmy zatrudniające 50 i więcej pracowników posiadały przeciętnie 64 komputery. Istnieje jednak duża różnica między firmami średnimi a dużymi.

— Podczas gdy typowa firma o średniej wielkości użytkuje 32 komputery, przedsiębiorstwo zatrudniające ponad 250 osób posiada przeciętnie 237 pecetów — opisuje Paweł Olszynka.

Wyniki badania wskazują, że polskie przedsiębiorstwa zatrudniające 50 lub więcej pracowników są w wysokim stopniu skomputeryzowane.

— Przeciętnie na 100 pracowników niefizycznych przypada w nich 98 komputerów; podobnie sytuacja wygląda pod tym względem w firmach średnich i dużych — dodaje Paweł Olszynka.

Wielkość i branża

W małych firmach sytuacja jest dużo gorsza, ale i potrzeby są mniejsze. W ich przypadku bardzo wiele zależy od branży i korzeni firmy.

— Niewątpliwie większe firmy, szczególnie siedziby zachodnich koncernów, są o wiele bardziej zinformatyzowane od firm małych, także rodzinnych. Nie ma jednak chyba już firm, które prowadząc jakąkolwiek działalność gospodarczą, nie miałyby chociaż jednego komputera czy też kasy fiskalnej. Stopień nasycenia rynku jest naprawdę duży — twierdzi Adam Wawiński, dyrektor handlowy w ISA Hardware.

Wysoko skomputeryzowana jest także branża finansowa i produkcyjna, w których na 100 pracowników niefizycznych przypada odpowiednio 106 i 103 pecety.

— Związane jest to z wysokim poziomem komputeryzacji firm z tej branży i faktem, że podmioty działające w tym sektorze są w znacznej większości firmami dużymi — dodaje Paweł Olszynka.

Wyższy poziom komputeryzacji mają firmy z branży handlowej.

— Naszym zdaniem, przyczyną tej sytuacji jest fakt wykorzystywania przez podmioty z tej branży dużej liczby komputerów przy kasach sklepowych. Inną przyczyną jest to, że w firmach tego rodzaju korzysta się zwykle — równolegle z komputerami biurkowymi — z dużej liczby komputerów przenośnych, użytkowanych przez przedstawicieli handlowych — dowodzi Paweł Olszynka.

Finansowanie

Istotną kwestią są źródła finansowania. W małych przedsiębiorstwach ważnym źródłem finansowania są fundusze unijne.

— W coraz większym stopniu wykorzystują w tym celu różnego rodzaju programy pomocowe (dofinansowania ze środków UE). Średnie firmy angażują z kolei leasing. Patrząc z perspektywy 2005 r. dużo firm inwestuje w wymianę sprzętu z zaangażowaniem obcego kapitału — twierdzi Arkadiusz Kulesza z zespołu projektowo-szkoleniowego firmy Merinosoft.

Różnica w informatyzacji firm zależy od różnych czynników. Jednak życie bez IT wydaje się dziś niemożliwe

Krótki żywot

Obecnie większość zakupów sprzętu komputerowego służy jego wymianie. IT to dziedzina, w której starzenie się technologii następuje bardzo szybko. Baza sprzętowa musi być stosunkowo często odnawiana. Kolejną przyczyną są awarie.

— Jedynie niewielka część zakupów to dokupywanie nowych stacji roboczych — najczęściej w przypadku zwiększania zatrudnienia przez firmę. Obecne plany firm zakładają wymianę pecetów w momencie ich fizycznego zużycia — wyjaśnia Paweł Olszynka.

Częstotliwość wymiany komputerów jest zbliżona w firmach średnich i dużych, nie ma też większej różnicy ze względu na branżę, w której działają.

Kompleksowa obsługa

Firmy decydując się na zakup sprzętu komputerowego, mają wiele możliwości jego nabycia. Najczęściej korzystają z gotowych ofert lub wynajmują w tym celu wyspecjalizowane przedsiębiorstwa.

— Mało jest firm wynajmujących inne do „wyprodukowania” sprzętu (poskładania go). Zdecydowane większa ich liczba oczekuje profesjonalnej oferty (projekt, wycena, negocjacje, zamówienie, faktura, serwis) — tłumaczy Arkadiusz Kulesza.

Widać zdecydowaną różnicę między firmami z sektora małych a średnich przedsiębiorstw. Firmy zatrudniające powyżej 50 osób mają zazwyczaj własne działy IT.

— Korzystają ze wsparcia producenta lub jego partnerów. Kanał dystrybucji bezpośrednio przed końcowym odbiorcą tworzą firmy partnerzy, posiadające wykwalifikowaną kadrę, którą szkoli niejednokrotnie sam producent — dodaje Arkadiusz Kulesza.

Małe przedsiębiorstwa często decydują się na samodzielną komputeryzację.

— Dobrze, jeśli takie firmy zatrudniają administratora sieci, który musi być alfą i omegą w sprawach związanych z komputerami. Niewiele jest też takich, które zaopatrują się kompleksowo w sprzęt jednego producenta. Duże firmy dokupują sprzęt w miarę potrzeb, ale taki sam — jednorodny, mniejsze mają często w swych biurach istny tygiel sprzętu od przeróżnych dostawców — mówi Adam Wawiński.

Kalejdoskop producentów

Rynek sprzętu komputerowego bardzo szybko się zmienia. Producentowi wystarczą dwa miesiące opóźnienia we wprowadzaniu nowego rozwiązania, a firma wypada z obiegu. Trudno z tego powodu jednoznacznie określić najpopularniejszych producentów.

— Firmy świadomie wybierają kilku lub nawet kilkunastu dostawców sprzętu, gdyż oferty, ceny i promocje są zróżnicowane i daje to całkiem wymierne oszczędności przy zakupach — opisuje Adam Wawiński.

Popularność producentów najprościej można ocenić według liczby sprzedanych komputerów.

— Najpopularniejszym producentem notebooków w Polsce w 2005 r. był niewątpliwie Acer (sprzedaż ponad 137 tys. sztuk), natomiast w przypadku komputerów desktop firma NTT (126 tys. sztuk), drukarek — Hewlett-Packard (blisko 270 tys. sztuk) — wylicza Adam Wawiński.

Firmy promujące się mają zdecydowanie największy udział w rynku sprzętu IT. Wśród tych najpopularniejszych można wymienić Lenovo (dotąd producent IBM), NTT Systems, HP czy Fujitsu Siemens.

— Ważne są również segmenty rynku, w których dany producent jest obecny i do których kieruje swoją ofertę. Firmy o „chudszym portfelu” nie wydadzą pieniędzy na sprzęt droższy bardziej znanego producenta, lecz wybiorą inny, o tych samych parametrach, ale tańszy i mniej znany — mówi Adam Wawiński.

I w tym przypadku różnica między małymi i średnimi firmami jest znaczna.

— Firmy małe, kupujące za własne pieniądze, dokonują wyboru wśród sprzętu rodzimego, firmy o wyższym poziomie kupują sprzęt markowy, niejednokrotnie droższy od krajowego. Coraz częściej (8 klientów spośród 10), dopytują się o dodatkowe wyposażenie — mówi Arkadiusz Kulesza.

Ponadto małym firmom wykorzystującym komputery do prac biurowych nie zawsze niezbędne są najnowsze rozwiązania.

— Dla tych klientów marketingowe programy nie mają znaczenia, gdyż wystarczają im komputery o 2 klasy niższe od obecnie sprzedawanych. Jedynym powodem, który pcha ich do wymiany i renowacji, jest brak części zamiennych w dystrybucji (dostępne są czasami na rynku wtórnym) — dodaje Arkadiusz Kulesza.

Nie można zapominać, że rynek sprzętu komputerowego to tylko w niewielkiej części stacje robocze, to także drukarka i skaner.

— Urządzeń peryferyjnych jest cała masa. Począwszy od monitorów, klawiatur i myszek, zewnętrznych dysków, pendrive’ów, a skończywszy na aparatach cyfrowych czy telefonach komórkowych — te także możemy zaliczyć do peryferiów komputerowych. Wszystko, co jest poza obudową właściwej jednostki centralnej to właśnie peryferia — tłumaczy Adam Wawiński.

Przyszłość

Tendencja w rozwoju IT jest stała. Wciąż rozbudowywana będzie infrastruktura sprzętowa i programowa. Coraz więcej działań odbywa się on line, co wymusi inwestycje w odpowiedni sprzęt. Coraz więcej przedsiębiorstw korzysta z notebooków. Także małe firmy decydujące się na komputeryzację inwestują właśnie w taki sprzęt. Będzie ich coraz więcej.

— Sądząc po ruchu w cenach sprzętu, myślę, że wzrośnie dodatkowo sprzedaż notebooków z niższej półki, których cena jest podobna do stacjonarnych — twierdzi Arkadiusz Kulesza.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót