Apple oczekuje, że dostawy iPhone’ów nowej generacji mogą sięgnąć nawet 80 mln sztuk w tym roku, dowiedział się nieoficjalnie Bloomberg. W październiku spółka planuje wypuszczenie czterech nowych modeli, dwóch podstawowych i dwóch z wyższej półki, obsługujących standard 5G. Będą mieć zmieniony wygląd i szerszą gamę rozmiarów ekranów w technologii OLED, twierdzą informatorzy agencji. Podstawowe modele mają mieć ekrany o przekątnych 5,4 i 6,1 cala. Te z wyższej półki 6,1 i 6,7 cala.

Apple i wykonawcy jego smartfonów zwykle zwiększają produkcję przed wypuszczeniem nowych modeli aparatów jesienią każdego roku. Latem 2019 roku dostawcy mieli zapewnić części do nawet 75 mln telefonów. Podobnie było rok wcześniej. Dlatego tegoroczny cel 75-80 mln można uznać za „byczy sygnał”, uważają analitycy. Przychody z iPhone’ów stanowią prawie połowę sprzedaży Apple, a w sezonie świątecznym nawet ponad 60 proc. Wartość rynkowa spółki wzrosła w tym roku o 76 proc. Apple jako pierwsze osiągnęło i przekroczyło kapitalizację wysokości 2 bln USD.