Arabowie badają hotelowy grunt

Pierwsi inwestorzy znad Zatoki Perskiej mają pojawić się w tym roku. Na razie sondują rynek w Polsce.

Pierwsi inwestorzy znad Zatoki Perskiej mają pojawić się w tym roku. Na razie sondują rynek w Polsce.

Arabowie badają hotelowy grunt

Emil Górecki
opublikowano: 27-04-2011, 00:00

Pierwsi inwestorzy znad Zatoki Perskiej mają pojawić się w tym roku. Na razie sondują rynek w Polsce.

Pierwsi inwestorzy znad Zatoki Perskiej mają pojawić się w tym roku. Na razie sondują rynek w Polsce.

Bliski Wschód to kolejny po Ameryce Północnej i Europie Zachodniej kierunek, z którego przybywają chętni do inwestowania w hotele w Polsce.

— Kilku bliskowschodnich inwestorów chce tu rozwijać działalność. Interesują ich przede wszystkim hotele turystyczne. Kolejni na tej liście są Chińczycy — mówi Alister McCutchion z Jones Lang LaSalle Hotels.

W zeszłym roku kalif Ahmad Al-Habtoor, szef inwestycyjnej spółki Al-Habtoor Group, zapowiadał 1,3 mld USD inwestycji w pięciogwiazdkowe hotele w Europie. Wymienił Paryż i Londyn. Okazuje się, że negocjuje także z polskim Europejskim Funduszem Hipotecznym (EFH), który w maju zarejestruje w Dubaju spółkę kojarzącą arabskich inwestorów i interesujące projekty w Polsce. Do rozmów obok Al-Habtoor Group usiadło kilka innych funduszy i inwestor z branży hotelowej z tamtego regionu.

— EFH szukałby interesujących okazji przejęcia hoteli czy biurowców w Polsce i przeprowadzałby ich audyt. Po zakupie przez inwestora, dostawalibyśmy pakiet mniejszościowy oraz kontrakt na zarządzanie. Dla nas to same plusy: przychody z zarządzania oraz powiększenie naszego majątku bez rozwadniania akcjonariatu — tłumaczy Riad Bekkar, prezes EFH.

Arabowie uczestniczyliby też w projektach prowadzonych przez EFH. Pierwszym może być hotel Sheraton i apartamenty w Tałtach na Mazurach. To na razie pierwsza potwierdzona informacja o ekspansji inwestorów znad Zatoki Perskiej w branży hotelowej.

— Pogłoski o arabskich inwestorach w branży hotelowej pojawiają się od dawna i im bliżej EURO 2012 r., tym bardziej przybierają na sile. Do nas jednak żaden na razie się nie zgłosił — mówi Christoph Salzer, dyrektor regionalny Warimpeksu, jednego z największych deweloperów hotelowych w regionie.

Kilka hoteli w Polsce ma też austriacki UBM.

— Dostaliśmy niedawno zapytanie pewnego arabskiego funduszu dotyczące jednego z naszych obiektów, ale podchodzimy do niego z ostrożnością. Inwestorzy nie są tutaj znani, a oczekiwania, jakie przedstawiali wcześniej, bardzo odbiegały od naszych. Na razie więc nie będziemy z nimi negocjować — mówi Peter Obernhuber, członek zarządu UBM.

W zeszłym roku na sprzedaż były udziały w hotelu Meta w Szczyrku. Ostatecznie odkupił je współudziałowiec, choć interesował się nimi bliskowschodni inwestor.

Arabscy operatorzy hotelowi szukają również polskich pracowników.

— Rozpuszczają wici. Dostaliśmy dwa lakoniczne zapytania o rekrutację pracowników niskiego szczebla do hoteli w Dubaju. Przygotowaliśmy ofertę, ale żadnej odpowiedzi nie dostaliśmy — mówi Paula Rejmer, dyrektor operacyjny firmy rekrutacyjnej Hays Polska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Górecki

Polecane