Arche chce zwiększyć rentowność hoteli, rozbudowując wielofunkcyjną przestrzeń kulturalno-rozrywkową. Według Magdaleny Sidorowicz, dyrektor sprzedaży i marketingu Arche, sieć dostaje wiele zapytań o miejsce, w którym można zorganizować m.in. eventy, wystawy, jubileusze, koncerty, produkcje telewizyjne i filmowe, wesela, imprezy sportowe czy edukacyjne. W Polsce nie ma zbyt wielu obiektów dysponujących dużymi salami mogącymi służyć takim celom.
– Już tego lata Arche Hotel Nałęczów Sanatorium Milicyjne zwiększy swoje maksymalne możliwości eventowe z 500 do ponad 1 tys. gości. Nasz rynkowy bestseller Cukrownia Żnin, dysponująca teraz 800 miejscami eventowymi, zyska drugie tyle i będzie mogła przyjąć 1,6 tys. osób. Folwark Łochów prawie potroi swoje powierzchnię konferencyjną: oprócz sali na 700 osób będzie miał nową - na 1,2 tys. – wylicza Magdalena Sidorowicz.
Wśród nowych obiektów przygotowywanych obecnie przez Arche jest też wielofunkcyjny kompleks hotelowo-konferencyjny w dawnej bazie Luftwaffe w Mielnie z hangarem o powierzchni 4,2 tys. m kw. i wysokości od 9 do 12 m, mogącym pomieścić nawet 4 tys. osób i 500 samochodów na parkingu.
– Zrewitalizowany obiekt o industrialnym charakterze i wyjątkowym położeniu odsłoni się na wielorakie możliwości aranżacji pod kątem najbardziej wymagających wydarzeń – mówi Magdalena Sidorowicz.
Według raportu „Przemysł spotkań i wydarzeń w Polsce” w 2022 r. tylko na podstawie danych od włodarzy miast i organizacji eventowych zarejestrowano ponad 12,5 tys. spotkań i wydarzeń, z czego kongresy i konferencje stanowiły ponad 5,5 tys. (1,3 mln uczestników), prawie 6,7 tys. to spotkania korporacyjne (1,4 mln uczestników), a blisko 900 to imprezy targowe, które zgromadziły ponad 2,3 mln osób. To prawie dwa razy więcej niż rok wcześniej
Po pandemii obserwujemy w Polsce wyjątkowy tłok we wszystkich obiektach wystawienniczo-konferencyjnych. Jeśli liczba uczestników przekracza 500 osób, znalezienie odpowiedniego miejsca w Warszawie jest prawie niemożliwe w krótkim czasie. Duże obiekty najczęściej nie mają bazy noclegowej, a poza tym są to najczęściej wielkie hale wystawiennicze, które wymagają sporych nakładów pracy, by je odpowiednio zaaranżować na potrzeby wydarzenia. Hotele, które mają bardziej przytulną przestrzeń konferencyjną i oferują również noclegi, nie mają natomiast wystarczająco dużych sal. Popyt na dużą powierzchnię konferencyjną z możliwością podziału na mniejsze (np. po zakończonym spotkaniu plenarnym) w kompleksach hotelowych jest więc duży.

