Arche będzie bardziej konferencyjne

Paweł BerłowskiPaweł Berłowski
opublikowano: 2024-01-22 20:00

Sieć hotelowa Władysława Grochowskiego już latem znacznie powiększy powierzchnię przeznaczoną na duże wydarzenia. Liczy na dodatkowe przychody od klientów poszukujących nie tylko noclegu.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jaką powierzchnię konferencyjną i gdzie udostępni Arche w tym roku
  • gdzie będzie największa hala w sieci Władysława Grochowskiego
  • jak eksperci oceniają potrzeby branży eventowej
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Arche chce zwiększyć rentowność hoteli, rozbudowując wielofunkcyjną przestrzeń kulturalno-rozrywkową. Według Magdaleny Sidorowicz, dyrektor sprzedaży i marketingu Arche, sieć dostaje wiele zapytań o miejsce, w którym można zorganizować m.in. eventy, wystawy, jubileusze, koncerty, produkcje telewizyjne i filmowe, wesela, imprezy sportowe czy edukacyjne. W Polsce nie ma zbyt wielu obiektów dysponujących dużymi salami mogącymi służyć takim celom.

– Już tego lata Arche Hotel Nałęczów Sanatorium Milicyjne zwiększy swoje maksymalne możliwości eventowe z 500 do ponad 1 tys. gości. Nasz rynkowy bestseller Cukrownia Żnin, dysponująca teraz 800 miejscami eventowymi, zyska drugie tyle i będzie mogła przyjąć 1,6 tys. osób. Folwark Łochów prawie potroi swoje powierzchnię konferencyjną: oprócz sali na 700 osób będzie miał nową - na 1,2 tys. – wylicza Magdalena Sidorowicz.

Wśród nowych obiektów przygotowywanych obecnie przez Arche jest też wielofunkcyjny kompleks hotelowo-konferencyjny w dawnej bazie Luftwaffe w Mielnie z hangarem o powierzchni 4,2 tys. m kw. i wysokości od 9 do 12 m, mogącym pomieścić nawet 4 tys. osób i 500 samochodów na parkingu.

– Zrewitalizowany obiekt o industrialnym charakterze i wyjątkowym położeniu odsłoni się na wielorakie możliwości aranżacji pod kątem najbardziej wymagających wydarzeń – mówi Magdalena Sidorowicz.

Według raportu „Przemysł spotkań i wydarzeń w Polsce” w 2022 r. tylko na podstawie danych od włodarzy miast i organizacji eventowych zarejestrowano ponad 12,5 tys. spotkań i wydarzeń, z czego kongresy i konferencje stanowiły ponad 5,5 tys. (1,3 mln uczestników), prawie 6,7 tys. to spotkania korporacyjne (1,4 mln uczestników), a blisko 900 to imprezy targowe, które zgromadziły ponad 2,3 mln osób. To prawie dwa razy więcej niż rok wcześniej

Okiem eksperta
Wydarzeniom potrzebna jest przestrzeń
Żaneta Berus
prezes Stowarzyszenia Branży Eventowej

Po pandemii obserwujemy w Polsce wyjątkowy tłok we wszystkich obiektach wystawienniczo-konferencyjnych. Jeśli liczba uczestników przekracza 500 osób, znalezienie odpowiedniego miejsca w Warszawie jest prawie niemożliwe w krótkim czasie. Duże obiekty najczęściej nie mają bazy noclegowej, a poza tym są to najczęściej wielkie hale wystawiennicze, które wymagają sporych nakładów pracy, by je odpowiednio zaaranżować na potrzeby wydarzenia. Hotele, które mają bardziej przytulną przestrzeń konferencyjną i oferują również noclegi, nie mają natomiast wystarczająco dużych sal. Popyt na dużą powierzchnię konferencyjną z możliwością podziału na mniejsze (np. po zakończonym spotkaniu plenarnym) w kompleksach hotelowych jest więc duży.