Akcje polskie, tureckie oraz z Europy Środkowej i Wschodniej. Taką specjalizację miały dotychczas typowe subfundusze akcyjne parasolowego Arka BZ WBK FIO. TFI trzeciego pod względem wielkości banku w Polsce rozbudowało jednak swój podstawowy fundusz parasolowy o trzynasty subfundusz.
Tym razem Akcji Małych i Średnich Spółek, choć właściwsze byłoby określenie średnich i małych spółek. We wzorcu służącym do efektywności subfunduszu waga indeksu mWIG40 jest bowiem dwukrotnie wyższa od indeksu sWIG80. Jedno jest pewne: subfundusz ma unikać blue chipów z warszawskiej giełdy.
— Wśród polskich małych i średnich spółek notowani są na giełdzie przedstawiciele wielu zróżnicowanych sektorów gospodarczych, co daje elastyczne możliwości ulokowania kapitału w zależności od spodziewanych trendów. Ponadto, obecnie ten segment rynku jest mniej lubiany przez inwestorów niż WIG20, co tworzy okazję inwestycyjną. W odróżnieniu od dużych spółek, zdecydowana większość małych i średnich emitentów ma prywatny akcjonariat, dla którego wzrost wartości firmy jest głównym celem — zaznacza — Jakub Płotka, młodszy zarządzający funduszami BZ WBK TFI. Polityka inwestycyjna subfunduszu zakłada, że akcje i instrumenty o podobnym charakterze będą stanowiły co najmniej dwie trzecie jego aktywów, przy czym akcje spółek z GPW co najmniej połowę ogółu aktywów.
BZ WBK TFI zaleca nowy produkt inwestorom gotowym powierzyć mu pieniądze co najmniej na pięć lat. Standardowa opłata za zarządzanie wynosi 4 proc. rocznie. Dla inwestorów, którzy powierzyli funduszom otwartym Arka co najmniej 100 tys. zł, przewidziano jednostki z niższą opłatą za zarządzanie. W każdej kategorii fundusz zastrzegł sobie jeszcze opłatę zmienną wysokości 15 proc. wzrostu wartości jednostki, ale nie więcej niż 2 proc. To jedyny subfundusz Arka BZ WBK FIO, który ma tzw. opłatę za sukces.
15,6 mld zł Takie były aktywa BZ WBK TFI na koniec września. Daje to trzecie miejsce wśród TFI w segmencie funduszy rynku kapitałowego.