ARP: 117 mln zł dla zbrojeniówki
Startuje restrukturyzacja sześciu zagrożonych zakładów
Agencja Rozwoju Przemysłu skierowała 117 mln zł na restrukturyzację sześciu przedsiębiorstw z branży zbrojeniowej. Z większości tych środków sfinansowano utworzenie spółek zależnych, które zajmą się produkcją cywilną. Wkrótce ARP rozpocznie konwersję długów na udziały w nowych firmach.
Agencja Rozwoju Przemysłu podzieliła między sześć firm zbrojeniowych 117 mln zł — przeznaczając je głównie na tworzenie spółek zależnych. Na liście są Mesko, Łucznik, Pronit, Dezamet, Huta Stalowa Wola i WSK Świdnik. 17 mln zł agencja wyłożyła z własnej kasy. Reszta — czyli 100 mln zł — pochodziła z Funduszu Pracy. Środki te ARP dostała od Skarbu w 1998 roku.
Do tej pory udało się uruchomić sześć spółek zajmujących się produkcją cywilną. Do końca roku ARP ma przeprowadzić w kilku z nich konwersję długów na udziały.
Za pożyczone Dezametowi 7 mln zł jeszcze w tym roku agencja obejmie udziały w spółce Elektrociepłownia w Nowej Dębie.
Udziały za długi
Fabryce Mesko agencja przyznała na restrukturyzację 10 mln zł. 7 mln zł już zainwestowano w dwie wydzielone z Meska spółki: zakład maszyn rolniczych i firmę, która zajmie się produkcją drobnego sprzętu AGD. W obydwu spółkach ARP zamieni pożyczkę na udziały.
— W zależności od wysokości pożyczki, nasze udziały w wydzielonych firmach sięgną od 20 do 80 proc. — mówi Marek Zdrojewski, członek zarządu ARP.
Agencja zastanawia się nad możliwością odzyskania pieniędzy wyłożonych na dwie spółki utworzone przy Hucie Stalowa Wola.
— Pożyczyliśmy 7,7 mln zł na Zakład Mechaniczny i 9 mln zł na Zakład Zespołów Napędowych — podkreśla Marek Zdrojewski.
Twarde warunki
Nieruchomości, które spółka matka wnosi do wydzielanej spółki, nie mogą mieć żadnych obciążeń. To podstawowy warunek stawiany fabrykom, którym ARP zamierza pożyczyć pieniądze.
— Na restrukturyzację Pronitu agencja przeznaczy 30 mln zł. Z fabryki można wydzielić część zajmującą się produkcją nitrocelulozy, wykorzystywanej w przemyśle farmaceutycznym. Jednak spółka powstanie dopiero wówczas, kiedy Pronit zdecyduje się wnieść nie obciążone aktywa — podkreśla Marek Zdrojewski.
W celu ratowania Łucznika ARP zawarła wart 25 mln zł kontrakt na dostawę dla MON broni z tej firmy. Pieniądze, które w ciągu dwóch lat wpłyną od ministerstwa, zostaną przeznaczone na restrukturyzację tej części radomskiej fabryki, która produkuje broń strzelecką. Natomiast spółka produkująca maszyny do szycia dostała 1 mln zł na zwiększenie środków obrotowych.