ARS zerka na bank
KREDYTOWE SZALEŃSTWO: Liczba podpisanych umów kredytowych przez ARS, kierowaną przez Pawła Winiarskiego, wzrosła w ciągu trzech lat z 39 tys. do 96 tys. fot. ARC
Wrocławska Agencja Ratalnej Sprzedaży ARS poszukuje inwestora strategicznego. Zdaniem zarządu spółki, wstępne zainteresowanie wykazało kilka instytucji finansowych.
Agencja Ratalnej Sprzedaży ARS z Wrocławia, jedna z pięciu największych firm tego typu w Polsce, poszukuje inwestora.
— Inwestor jest nam potrzebny dla zapewnienia dalszego rozwoju. Powinien posiadać takie produkty, których my nie mamy. Możemy mu zaoferować ich dystrybucję — mówi Paweł Winiarski, prezes ARS.
Tylko finansowy
Firma oferuje od 30 do 60 proc. akcji. Obecnie jej właścicielami są osoby fizyczne, posiadające akcje na okaziciela. Jedna z nich ma pakiet większościowy.
— Z naszego punktu widzenia najlepszym inwestorem byłby bank bądź firma ubezpieczeniowa — uważa Piotr Piotrowski, wiceprezes agencji.
Właściciele firmy twierdzą, że już trzy firmy są zainteresowane ARS. Nie chcą jednak ujawnić ich nazw.
W stronę leasingu
ARS jest grupą kapitałową, w skład której wchodzi kilka podmiotów zależnych. Najbardziej dochodową działalnością firmy jest sprzedaż ratalna. W ubiegłym roku wartość udzielonych kredytów przekroczyła 166,1 mln zł. Firma próbuje swoich sił także w leasingu. W 1999 r. przychody ze sprzedaży usług leasingowych wyniosły 21,5 mln zł. W 2000 r. leasingiem zajmie się specjalnie wyodrębniony podmiot.
Hurt, woda i drukarnia
ARS działa nie tylko w sektorze finansowym. Posiada drukarnię oraz hurtownię sprzętu RTV i AGD. Jest także właścicielem spółki Woda Grodziska.
— Zdecydowaliśmy się na dywersyfikację działalności dla bezpieczeństwa naszego przedsięwzięcia — tłumaczy Piotr Piotrowski.