Artifex Mundi goni króliczka

Grzegorz Suteniec
opublikowano: 25-10-2018, 22:00

Giełdowy producent gier liczy, że „My Brother Rabbit” podciągnie sprzedażowe statystyki, i szykuje odsłonę „Irony Curtain”.

We wrześniu giełdowy Artifex Mundi wprowadził do sprzedaży grę „My Brother Rabbit”, której jest producentem i wydawcą. Eksploracyjna gra przygodowa z mnóstwem łamigłówek i piękną, ręcznie rysowaną grafiką zyskała przychylne recenzje branży i spodobała się graczom. Sprzedaje się jednak gorzej, niż można się było spodziewać.

Ostatnia gra studia Artifex Mundi urzekła graczy muzyką,
ręcznie malowaną grafiką i łamigłówkami. Blisko 100 proc. oceniło ją
pozytywnie. Na razie jednak nie przełożyło się to na sukces sprzedażowy.
Zobacz więcej

ZDERZENIE Z RZECZYWISTOŚCIĄ:

Ostatnia gra studia Artifex Mundi urzekła graczy muzyką, ręcznie malowaną grafiką i łamigłówkami. Blisko 100 proc. oceniło ją pozytywnie. Na razie jednak nie przełożyło się to na sukces sprzedażowy. Fot. ARC

— Oczywiście chcielibyśmy, żeby sprzedaż była lepsza, ale jest za wcześniej na daleko idące wnioski. Najbliższe tygodnie będą bardzo intensywne, szykuje się co najmniej kilka akcji promocyjnych na Steamie [platformie do dystrybucji gier online — red.], w których będziemy brali udział — mówi Tomasz Grudziński, założyciel i prezes Artifex Mundi.

Królik…

Na platformie Steam co roku organizowana jest promocja na Halloween. W tym roku platforma planuje też specjalną promocję poświęconą polskim producentom gier, chcąc w ten sposób uczcić 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości. To dobra wiadomość dla studia, które większość gier sprzedaje właśnie na wyprzedażach.

W ocenie prezesa, obniżka ceny powinna skusić graczy do zakupów.

— „My Brother Rabbit” to nasza pierwsza gra, która wyszła bez obniżki na starcie i mamy taką refleksję, że być może cena dla części graczy jest trochę za wysoka. Proporcja zapisów na tzw. wishlist [z ang. lista życzeń — red.] i zakupów jest dużo wyższa niż w przypadku innych gier, co wskazuje, że gra może się podobać, ale gracze liczą na niższą cenę. Myślę, że odpowiedni czas na wnioski przyjdzie po zakończeniu kwartału — twierdzi Tomasz Grudziński.

Podkreśla, że gry tego rodzaju mają długie życie i — w odróżnieniu od innych gatunków — nie notują skokowej sprzedaży w pierwszych dniach po premierze. Budżet produkcyjny gry wyniósł około 2 mln zł. Spółka wcześniej informowała, że byłaby zadowolona, gdyby sprzedaż w pierwszym miesiącu przekroczyła 20 tys. sztuk. Z wypowiedzi prezesa wynika, że do celu co nieco brakuje. Gra najlepiej sprzedaje się w USA i Chinach.

— W Chinach jest obecna przez Steam, a gdy zostaną zniesione ograniczenia, będzie też sprzedawana przez partnera — mówi Tomasz Grudziński.

W pierwszych miesiącach 2019 r. Artifex Mundi planuje wydać wersję mobilną.

— Celowo została przesunięta w stosunku do premiery na platformy. To powinno sporo dołożyć do wyniku. Liczymy na promocję dzięki naszym kontaktom w Apple’u i Google’u — mówi prezes.

…krewni…

Na przełomie pierwszego i drugiego kwartału 2019 r. spółka zaplanowała premierę innej gry premium — „Irony Curtain” — Wyjdzie najpierw na PC i konsole, a później w wersji mobilnej. Budżet wyniesie ponad 2 mln zł. Niedługo ruszy kampania promocyjna — mówi Tomasz Grudziński.

…i znajomi

Największy potencjał prezes widzi w grze mobilnej „Bladebound”, która miała premierę przed rokiem. Spółka planowała aktualizacje, które jednak z przyczyn technicznych pojawią się później, niż pierwotnie zakładała. Ten tytuł i platforma subskrypcyjna, nad którą pracuje studio, to obecne priorytety. Platforma sprawi, że całe portfolio płatnych gier znajdzie się w jednej aplikacji, w której gracz będzie mógł dokupować nowe tytuły, obecnie sprzedawane oddzielnie.

— Budowa idzie zgodnie z planem. Robimy to w dwóch etapach. Jeszcze w tym roku powinno się pojawić dużo gier z subskrypcją, a pierwsza wersja platformy ma szansę ruszyć w połowie przyszłego roku — mówi Tomasz Grudziński.

Deweloper pracuje również nad dwiema grami z segmentu premium. Deklaruje, że chciałby je skończyć w przyszłym roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Artifex Mundi goni króliczka