Artman liczy na promocje za granicą

Magdalena Laskowska
opublikowano: 11-06-2007, 00:00

Artman chce mieć większą kontrolę w zagranicznych placówkach. Zaczął na Słowacji od powołania spółki zależnej.

Artman chce mieć większą kontrolę w zagranicznych placówkach. Zaczął na Słowacji od powołania spółki zależnej.

Dystrybutor i projektant młodzieżowych ubrań marki House zamierza przekształcać zagraniczne sklepy franczyzowe we własne salony lub w depozytowe placówki na licencji. W ubiegłym tygodniu Artman powołał spółkę zależną na Słowacji, bo właśnie tam zamierza rozpocząć wprowadzanie nowego systemu.

— Mamy dziewięć sklepów franczyzowych na Słowacji i jeszcze w tym miesiącu jeden z nich przekształcimy we własny salon. W pozostałych będziemy wprowadzać system depozytowy — mówi Grzegorz Koterwa, członek zarządu Artmana.

Oznacza to, że właścicielem towaru nie będzie franczyzobiorca, lecz Artman.

— Chcemy decydować o tym, co znajdzie się na półkach sklepów House, o cenach ubrań, a także organizować przeceny, by sprzedawać całe kolekcje, a nie tylko ich część. Franczyzobiorcy, którzy sami płacą za towar, niechętnie podchodzą do promocji — twierdzi Grzegorz Koterwa.

Depozytowy model franczyzy od trzech lat działa w polskich sklepach House.

— System sprawdził się u nas, dzięki niemu mamy o kilka procent wyższą sprzedaż, dlatego chcemy go przenieść do innych krajów — mówi Grzegorz Koterwa.

Zmiany wejdą w życie w sklepach House na Białorusi i Litwie, w Estonii i Rumunii. Wyjątkami są Rosja i Ukraina, gdzie będzie obowiązywał tradycyjny system franczyzy.

— Mamy tam sprawdzonego partnera, który dobrze zarządza sklepami — zapewnia Grzegorz Koterwa.

Artman poważnie myśli też o drugiej marce odzieżowej, skierowanej do młodych ludzi w wieku od 15 do 25 lat. Zamierza na nią przeznaczyć około 20 mln zł.

Na koniec roku Artman planuje do 270 mln zł przychodów ze sprzedaży i 11 mln zł zysku netto. Na zamknięciu piątkowej sesji za akcję spółki płacono 88,40 zł, co oznacza spadek o 1,5 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Laskowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu