Na czele listy najlepiej zarabiających są Fernando Alonso i Kimi Raikkonen, obaj z ekipy Ferrari oraz urzędujący mistrz Sebastian Vettel z zespołu Red Bull. Każdy z nich zainkasuje za ten sezon po 22 mln EUR, wynika z danych Business Book GP2014.

Yahoo podkreśla, że uderzające są dysproporcje w zarobkach kierowców. Valtteri Bottas z Williamsa dostał wprawdzie podwyżkę, ale zarobi „ledwie” 1 mln EUR, mimo że plasuje się w tym sezonie w czołówce stawki. Daniel Ricciardo, partner Vettela z Red Bulla otrzyma natomiast tylko 750 tys. EUR, a wygrał już w tym roku dwa wyścigi.
Na samym dole rankingu płac są Kamui Kobayashi i Marcus Ericsson, na których konta wpłynie za ściganie po 150 tys. EUR. ŁO, yahoo.com
