Atlas wchodzi na nowe rynki

Agnieszka Ostojska
opublikowano: 2002-01-04 00:00

Atlas wchodzi na nowe rynki

St. Petersburg jest w przeddzień 300 rocznicy swego powstania. Miasto szykuje się do świętowania. Wszyscy spieszą się, aby zdążyć z remontami domów i renowacją zabytków. Jak zawsze przy takich okazjach, oprócz sentymentów chodzi też o duże pieniądze. Większość firm liczących się na konserwatorskim rynku już w St. Petersburgu jest. Są również producenci materiałów budowlanych, a wśród nich polski Atlas.

— Nasze produkty cieszą się dość dużym wzięciem. Klejowa zaprawa Atlasa była używana przy remoncie Pałacu Marmurowego i najpotężniejszej budowli sakralnej Petersburga: soboru Isakowskiego — twierdzi Krzysztof Milczarek, rektor Akademii Umiejętności Atlas.

Jego zdaniem, powodzenie swoich produktów firma zawdzięcza podejściu do klienta. Przedstawiciele rosyjskich firm budowlanych są bowiem szkoleni w podwarszawskiej Akademii Umiejętności.

— Nasze produkty pokazujemy nie tylko prezesom. Szkolimy fachowców, którzy przekazują wiedzę reszcie załogi — dodaje Krzysztof Milczarek.

Według szefów rosyjskich firm budowlanych, szkolących się w Akademii Umiejętności Atlasa, dobre produkty to nie wszystko. Trzeba jeszcze wiedzieć, jak je wykorzystać. Na rosyjskim rynku pracy brakuje fachowców, którzy znaliby od praktycznej strony nowoczesne techniki budowlane.

— W Rosji wciąż buduje się po staremu. Nowe technologie nie są jeszcze popularne. Przyczyna jest prozaiczna. Mało kto je zna. Trudno jest przekonać fachowca, który pracował całe życie na swój sposób, aby nagle się zmienił. Do tego potrzeba praktycznego szkolenia. Wiele produktów zmarnowano, ponieważ używano ich w niewłaściwy sposób. Dlatego ważne jest, aby na nasz rynek dostarczać nie tylko dobre produkty, ale również przekazywać naszym ludziom umiejętności i wiedzę — potwierdza Michaił Sliskow, główny technolog w petersburskiej firmie AZB.

Do tej pory szkolenia w Akademii Umiejętności przeszło ponad 450 pracowników zza naszej wschodniej granicy. Dzięki szkoleniom Atlas zyskuje dużą przewagę konkurencyjną. O efektywności tego rodzaju działań świadczy to, że oprócz własnej fabryki, Atlas zamierza uruchomić w Dubnie (100 km od Moskwy) podobną do warszawskiej Akademię Umiejętności, gdzie będą szkoleni fachowcy z tego rejonu.

— Tego typu ośrodek przysporzy zwolenników i tak popularnej na naszym rynku marce. Potrzebnej nam wiedzy nie moż- na zdobyć korzystając z podręczników, które u nas i tak są przestarzałe. Potrzeba nam umiejętności, które można przekazać tylko za pomocą szkoleń — podsumowuje Michaił Sliskow.