Atomowe udziały wciąż do podziału

PAP
opublikowano: 2007-03-01 00:00

Kwestia wysokości udziałów poszczególnych państw w budowie nowego bloku elektrowni atomowej w litewskim Ignalinie jest nadal otwarta, ale decyzje zapadną niebawem — mówi minister gospodarki Piotr Woźniak.

W połowie grudnia cztery kraje: Polska, Litwa, Łotwa i Estonia zawarły porozumienie o powołaniu konsorcjum czterech firm, które przystąpią do projektu odbudowania mocy ignalińskiej elektrowni atomowej. Wstępne porozumienie przewiduje, że każda ze stron ma mieć po 25 proc. udziałów. Tymczasem w piątek agencje prasowe napisały, że Litwa miałaby 34 proc. udziałów, a pozostali partnerzy po

22 proc.

— Mamy na ten temat swój pogląd i jest on cały czas uzgadniany z partnerami

— ucina Piotr Woźniak.