Austriacy na czele peletonu

Marta Sieliwierstow
opublikowano: 17-04-2009, 00:00

210 mln EUR wyda na budowę pasażerskiego lotniska w Sochaczewie firma Airport International. To jedna z wielu austriackich inwestycji w Polsce.

Dziewiąte miejsce wśród inwestorów to efekt wieloletniej pracy

210 mln EUR wyda na budowę pasażerskiego lotniska w Sochaczewie firma Airport International. To jedna z wielu austriackich inwestycji w Polsce.

W 2007 r. do Polski napłynęło 16,6 mld EUR bezpośrednich inwestycji zagranicznych, z tego ponad 904 mln EUR pochodziło od firm z Austrii. Inwestycje austriackie stanowiły 5,45 proc. ogółu bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Polsce. Według danych Narodowego Banku Polskiego i Ministerstwa Gospodarki w 2008 r. w naszym kraju działało ok. 450 firm austriackich. Dzięki takim wynikom Austria, z dziewiątą lokatą, plasuje się w czołówce największych zagranicznych inwestorów w Polsce.

Inwestują w budowlankę

Głównymi obszarami zainteresowań inwestorów z królestwa Alp są nieruchomości, przemysł drzewny i papierniczy, przemysł spożywczy, przetwórstwo tworzyw sztucznych, usługi bankowe oraz specjalistyczne usługi budowlane. Do grupy największych inwestorów należą m.in. Immofinanz (nieruchomości), Europolis (nieruchomości), Bau Holding AG (hotele, obiekty biurowe), Raiffeisen Zentralbank (bankowość), Rigips Austria GmbH i Laier (materiały budowlane), Wienerberger (ceramika budowlana), Porr International (hotele), Warimpex (hotele, biurowce), Henkel CEE (chemikalia), Kaindl-Krono (producent płyt wiórowych) oraz Hirsch Polska (specjalistyczne prace budowlane).

Szczególne zainteresowanie budzi Polska wśród przedsiębiorców związanych z branżą budowlaną i rynkiem nieruchomości. Wystarczy wymienić choćby kilka największych przedsięwzięć austriackich z ostatniego roku jak budowa Poleczki Business Park w Warszawie (wartość inwestycji ok. 250 mln EUR) czy udział austriackich firm takich jak Strabag w rozbudowie dróg S 1 i S 69, aby nie mieć co do tego żadnych wątpliwości.

— Niezależnie od kryzysu, dobre inwestycje w nieruchomości hotelowe mogą nadal przynosić atrakcyjne zyski. Ponadto mała liczba hoteli w prawie 40 milionowym kraju, gwarantuje sukces deweloperom specjalizującym się w obiektach tego typu. Szczególnie, gdy liczba miejsc noclegowych w przeliczeniu na stu mieszkańców jest znacznie niższa niż w innych państwach Europy Zachodniej. Polski rynek inwestycji hotelowych wciąż wykazuje więc potencjał rozwojowy — uważa Daniel Folian, odpowiedzialny za relacje inwestorskie austriackiego dewelopera Warimpexu.

Unia na plus

Przynależność Polski i Austrii do Unii Europejskiej znacznie ułatwia przedsiębiorcom prowadzenie biznesu, zarówno z prawnego jak i ekonomicznego punktu widzenia.

— Od momentu wstąpienia Polski do Unii austriacki eksport do Polski praktycznie podwoił się i w roku ubiegłym osiągnął wartość 3,25 mld EUR. Tym samym wzrost eksportu osiągnął znaczące osiem procent — wyjaśnia Ernst Kopp, radca handlowy Ambasady Austrii.

Jednak mimo zadowalającego tempa, jakiego nabiera współpraca między Polską a Austrią, nie przebiega ona bez problemów. Zdaniem wielu austriackich przedsiębiorców znacznym utrudnieniem jest brak wspólnej waluty i zbyt długie procedury administracyjne. Austriacy nie są odosobnieni w swoich narzekaniach na rządzącą się własnymi prawami wszechobecną polską biurokrację.

— Po akcesji Polski do Unii Europejskiej współpraca gospodarcza z Austrią uległa wyraźnemu ożywieniu. Obecnie większość przedsiębiorców austriackich zainteresowana jest inwestycjami w branży budowlanej. Zbliżające się Euro 2012 stwarza im możliwość uczestniczenia w budowie infrastruktury na potrzeby mistrzostw. Z drugiej strony osłabienie gospodarcze może spowodować, że deweloperzy będą odkładali na później swoje plany inwestycyjne — podsumowuje Robert Kwiatkowski, członek zarządu Państwowej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych.

Pomocna dłoń

Przedsiębiorcy zainteresowani inwestowaniem w Polsce mogą liczyć na pomoc wydziału handlowego Ambasady Austrii, który wspiera działalność austriackich przedsiębiorców w Polsce i pomaga nawiązywać kontakty.

— Nasza działalność skupia się obecnie na sektorze budownictwa oraz infrastruktury, w przypadku których, istotną siłę rozwojową stanowią przygotowania do Piłkarskich Mistrzostw Europy w 2012 r. Oprócz tego działalność wydziału koncentruje się na zagadnieniach ochrony środowiska i wykorzystania energii. Podobnie jak w przypadku infrastruktury istnieją tu szerokie możliwości działania dzięki funduszom europejskim — informuje Ernst Kopp.

Taka pomoc jest ważna, bo oba rynki mimo coraz mniejszego dystansu między nimi i stopniowego niwelowania barier, wciąż jednak różnią się od siebie. A w gąszczu regulacji prawnych nietrudno o zawrót głowy. A na to nie mogą pozwolić sobie przedsiębiorcy.

— Nasza firma działa na rynku polskim od lat 80. Podczas realizacji wszystkich projektów współpracowaliśmy z polską administracją, jak również z władzami. Można z całą pewnością stwierdzić, iż obecnie współpraca ta jest dużo łatwiejsza niż 20 lat temu. Oczywiście administracyjne procedury są nadal zbyt długie, nie mniej jednak zdarza się coraz więcej chlubnych wyjątków — ocenia Daniel Folian.

W 2008 r. Austriacy z sukcesem przygotowali infrastrukturę pod Mistrzostwa Europy w piłce nożnej, które organizowali wspólnie ze Szwajcarią. Teraz zakasali rękawy i budują hotele, drogi, lotniska i stadiony w Polsce.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Sieliwierstow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu