Firma analityczna Strategy Analytics na zlecenie Intela przeprowadziła badanie „Passenger economy” (ekonomia pasażerska) dotyczące potencjału autonomicznej jazdy i skutków gospodarczych związanych z jej popularyzacją. Z Przedstawionych szacunków wynika, że wartość tego sektora w 2035 r. może wynieść 800 mld USD, a w 2050 r. już nawet 7 bln USD.

- Firmy już teraz powinny zacząć myśleć o strategii dotyczącej autonomicznego prowadzenia pojazdów. Niespełna dziesięć lat temu nikt nie mówił jeszcze o możliwej ekonomii współdzielenia (ang. sharing economy) ani o powszechnym wykorzystywaniu takich rozwiązań, bo nic nie zapowiadało ich pojawienia się. Właśnie dlatego rozmawiamy o ekonomii pasażerskiej już teraz. Chcemy uświadomić ogromne możliwości, jakie się pojawią, kiedy samochody staną się najpotężniejszymi urządzeniami mobilnymi, a ich kierowcy staną się pasażerami — zaznacza Brian Krzanich, dyrektor generalny firmy Intel.
Z analiz wynika również, że mobility as a service (MaaS, biznesowe wykorzystanie mobilności jako usługi) może w przyszłości generować przychody rzędu 3 bln USD, czyli 43 proc. całej ekonomii pasażerskiej, na którą składać się będą autonomiczne pojazdy i inteligentne technologie miejskie. Dodatkowe 3,7 bln USD może zostać wygenerowane z konsumenckiego wykorzystania oferty MaaS, a 200 mld USD z innowacyjnych aplikacji i usług związanych z autonomiczną jazdą.
Społeczny wymiar technologicznych przemian: w latach 2035-45 samochody bez kierowców przyczynią się do uratowania życia 585 tys. osób.
