Czy po zerwaniu kontraktu z COVEC istnieją jeszcze szanse na przejazd odcinkiem autostrady A2 z Łodzi do Warszawy podczas finałów EURO 2012?
W ogóle nie ma mowy o skończeniu i oddaniu autostrady na 8 czerwca, przecież sam odbiór techniczny potrwa kilka tygodni.
Nowym terminem dokończenia podobno jest październik, a na finały EURO to może będzie gotowa jakaś podbudowa.
Prowizorka i wstyd na całą Europę. Nie słyszałem jeszcze, żeby gdzieś puszczano samochody przed położeniem asfaltu.
Dokańczanie na tempo zawsze jest co najmniej o połowę droższe od pierwotnej umowy. I jak zwykle nikt za to nie odpowie.
Ciekawe, czy jak puszczą tylko na mistrzostwa ruch prowizorycznie po tym kikucie A2, to będą tam ściągać z kierowców kasę.