Azja porusza się w takt surowców

MWIE, Bloomberg
opublikowano: 2011-04-11 10:17

Na rynkach dalekowschodnich lekką przewagę mieli sprzedający, a inwestorzy obawiali się, że zwyżkujące notowania ropy naftowej zaszkodzą ożywieniu w gospodarce światowej.

Nikkei 225 spadł w Tokio o pół proc., Hang Seng zniżkował o 0,4 proc., a Shanghai Composite spadł o 0,2 proc.

O około 3 proc. zniżkowały notowania australijskich linii lotniczych Qantas oraz Korean Air Lines po tym, jak ceny ropy Brent w czasie piątkowego handlu w Londynie wyszły na ponaddwuipółletnie maksima.

- Wydaje mi się, że rynek pomija wiele istotnych czynników ryzyka – komentował Lee King Fuei, zarządzający Schroders Plc, wspominając o wysokich cenach ropy naftowej, kryzysie zadłużeniowym w Europie oraz niestabilnej sytuacji na Bliskim Wschodzie.

W najlepsze trwa hossa w sektorze wydobywczym. Dwaj najwięksi przedstawiciele branży na świecie, BHP oraz Rio Tinto zyskali odpowiednio blisko 4 proc. oraz ponad 2 proc., czemu sprzyjało wyjście cen miedzi na miesięczne maksima.