ISB: na rynek obligacji wróciła zagranica

17-04-2003, 16:24

Przedświąteczny tydzień przyniósł powrót inwestorów na polski rynek obligacji, co spowodowało dalszy spadek rentowności i znaczną poprawę nastrojów na rynku. Zdaniem analityków taka sytuacja może przekształcić się w trwałą tendencję.

„Tydzień zaczął się od danych inflacyjnych, które zredukowały optymizm na rynku obligacji. Związane to było z trochę wyższą inflacją od spodziewanej i pojawiły się opinie, że inflacja kwietniowa zamiast prognozowanych 0,2% wyniesie 0,4-0,5%” – powiedział Marcin Bilbin z Banku Handlowego.

Ale, po dwóch dniach korekty, środa przyniosła aukcję z bardzo dużym popytem na obligacje pięcioletnie, dodał analityk.

Ministerstwo Finansów sprzedało w środę pięcioletnie obligacje skarbowe o stałym oprocentowaniu serii PS0608 o wartości 3,0 mld zł, czyli całą zaoferowaną pulę, przy popycie w wysokości 11,4 mld zł.

„Wtedy też zobaczyliśmy na rynku inwestorów typu tzw. ‘real money’, których od bardzo dawna nie widzieliśmy” – stwierdził analityk.

Jego zdaniem aukcja ta zmieniła zupełnie obraz rynku. „Pojawili się inwestorzy, którzy z wielką ochotą kupują polskie obligacje” – powiedział Bilbin.

Jednym z czynników, które doprowadziły do takiego zwrotu, jest powrót środków pieniężnych na rynek. „Mamy do czynienia z okresem zapadalności obligacji dwuletnich i pojawiają się pieniądze na rynku” – powiedział Bilbin.

Ponadto, kilka tygodni temu na aukcji obligacji dwuletnich obserwowaliśmy bardzo duży popyt i w efekcie ci inwestorzy, którzy nie zdołali kupić tych papierów, postanowili zakupić obligacje pięcioletnie.

Na początku kwietnia w przetargu na resort finansów sprzedał obligacje dwuletnie serii OK0405 o wartości 3,5 mld zł przy popycie wynoszącym 15,096 mld zł.

Drugim czynnikiem jest zmiana nastawienia inwestorów zagranicznych do polskiego rynku.

„W ciągu ostatnich tygodni inwestorzy niechętnie patrzyli na polski rynek, głównie z powodu sytuacji politycznej i wojny w Iraku. Tymczasem obecnie obserwujemy powrót inwestorów portfelowych na rynki wschodzące, które mogą dawać lepsze zwroty z inwestycji” – uważa analityk.

Dodatkowo pozytywny wpływ na inwestorów miały, zdaniem Bilbina, kolejne wygrane referenda na Słowenii i Węgrzech, a także podpisanie Traktatu Akcesyjnego w Atenach 16 kwietnia.

W czwartek na rynku zapanowały klimaty świąteczne objawiające się niższymi obrotami i spokojną sytuacją, powiedział Bilbin.

Przyszły tydzień, zdaniem analityka, przyniesie utrzymanie na wysokim poziomie aktywności kupujących polskie papiery. „W tym tygodniu widzieliśmy inwestorów, którzy kupowali zarówno polskie obligacje, jak i walutę, co nie zdarzało się od bardzo dawna” – stwierdził analityk.

Jego zdaniem najbliższe miesiące powinny przynieść wysoki popyt na polskie obligacje, ponieważ spodziewanych jest więcej wydarzeń wpływających na postrzeganie polskiego rynku przez inwestorów zagranicznych.

„Pozytywne oddziaływanie integracji z Unią Europejską będzie widoczne na polskim rynku przez następnych kilka miesięcy” – stwierdził analityk Banku Handlowego.

Do tego dochodzi prawdopodobieństwo cięcia stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej (RPP), dodał analityk.

Główna stopa rynkowa wynosi obecnie 6,0%, następne posiedzenie RPP zaplanowane jest na przyszły tydzień.

W czwartek po południu rentowność benchmarkowych obligacji dwuletnich OK0405 wyniosła 5,15% wobec 5,20% w piątek zeszłego tygodnia, pięcioletnich PS0608 - 5,14% (wobec 5,16%), a dziesięcioletnich DS1013 - 5,40% (5,45%). (ISB)

qk/pk/tom

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / <b>ISB:</b> na rynek obligacji wróciła zagranica