ISB: Prokom nie chce finansować TV Puls

04-04-2002, 18:55

Akcjonariusze Telewizji Familijnej, spółki zarządzającej telewizją TV Puls, postanowili o dalszym istnieniu spółki, zobowiązując zarząd do wyegzekwowania od Prokom Investemnts zaległych wierzytelności, poinformował w czwartek ISB Robert Szaniawski, rzecznik TV Puls.

"Walne przegłosowało dalsze istnienie spółki Telewizja Familijna" - powiedział Szaniawski.

"Dodatkowo na wniosek PZU Życie, walne zobowiązało zarząd TF do podjęcia wszelkich niezbędnych działań, zmierzających do spłaty wierzytelności wobec TV Puls" - dodał.

Jednak Prokom, w związku z czwartkowym Walnym Zgromadzeniem Akcjonariuszy Telewizji Familijnej SA (TVF) i głosowaniem w sprawie dalszego istnienia tej spółki, oświadczył w komunikacie prasowym, że nie zamierza opłacić obligacji TV Puls wartych 26 mln zł oraz, że "opowiedział się za jej likwidacją ze względu na znacznie gorszą, niż przewidywana w lipcu ubiegłego roku i nie rokującą poprawy sytuację finansową".

W miniony wtorek minął termin, do którego Prokom Inwestments, miał wykupić obligacje telewizji o wartości 26 mln zł. Spółka należąca do Ryszarda Krauze nie zdecydowała się na zapłatę kolejnych rat tej pożyczki. Z nieoficjalnych informacji "Rzeczpospolitej" wynika, że 26 mln zł to nie jedyne zobowiązania, jakie spółki Ryszarda Krauzego mają wobec Telewizji Familijnej i sięgają one w sumie około 45 mln zł.

"Decyzja [o nie wykupieniu obligacji TV Puls - ISB] została podjęta po wnikliwej analizie stanu TVF i perspektyw jej rozwoju oraz wyjaśnień przedstawionych przez Zarząd Telewizji Familijnej SA. Kontynuowanie zaangażowania w TVF nie znajduje obecnie racjonalnego uzasadnienia i naraża akcjonariuszy Prokom Investemnts SA na znaczne straty finansowe" - czytamy w komunikacie Prokomu.

"(...)Prokom nie opłaci obligacji TVF, ponieważ zarząd Telewizji Familijnej nie potwierdził, iż spółka gwarantuje wykonanie ustawowych obowiązków emitenta, czyli wykupienie obligacji, które miałby objąć Prokom Investemnts S.A." - podał Prokom w komunikacie.

"Zapłacenie ceny za te obligacje byłoby zatem działaniem na szkodę i naraziłoby na straty naszych akcjonariuszy" - czytamy dalej.

Według tej spółki, dokumenty o stanie finansowym i plany rozwoju przedstawione przez Zarząd TVF potwierdzają, że nie jest możliwe dalsze prowadzenie działalności przez Telewizję Familijną. Bez pozyskania inwestora, który wniesie do TVF co najmniej 175 mln zł, nie będzie ona mogła wykonać zobowiązania wykupienia już wyemitowanych obligacji.

Według Prokomu, zarząd TVF potwierdził ponadto, że środki uzyskane od Prokom Investemnts SA w zamian za obligacje wystarczyłyby jedynie na opłacenie bieżących wydatków i spłatę zaległych zobowiązań w okresie najbliższych kilku miesięcy.

"Przedstawione przez Zarząd TVF plany rozwoju oparte zostały na nierealistycznych założeniach, że Telewizja Familijna szybko pozyska inwestora strategicznego, a zrównanie przychodów z kosztami nastąpi w 2004 r., o ile znacząco wzrosną wpływy z reklam" - napisał zarząd Prokom Investement w komunikacie.

Według czwartkowego komunikatu Prokomu, "zarząd TVF nie potwierdził otrzymania jakiejkolwiek oferty objęcia lub nabycia akcji Telewizji Familijnej. Jak dotąd nie przyniosły też efektu poszukiwania inwestora strategicznego, które na zlecenie TVF Bank of America będzie prowadzić do końca kwietnia br".

"Obecny poziom oglądalności TVF oraz recesja na rynku reklamowym w niczym nie potwierdza trafności założeń zarządu TVF znaczącego wzrostu wpływów z reklam" - czytamy dalej.

Zarząd Prokom Investemnts SA podał, że opowiadając się za likwidacją TVF, wziął także pod uwagę fakt, że w 2004 roku wygasa koncesja na rozprowadzanie programu telewizyjnego przyznana Polskiej Prowincji Ojców Franciszkanów przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji, co skądinąd "dodatkowo utrudnia" znalezienie inwestora dla tej telewizji.

Poza prywatnym Prokomem Investment, należącym do Ryszarda Krauze, akcjonariuszami TV Puls są spółki, w których udziałowcem jest w dalszym ciągu Skarb Państwa: KGHM Polska Miedź SA (poprzez spółkę zależną KGHM Metale), PSE SA, PZU Życie SA oraz PKN Orlen SA.

Pod koniec lutego Jan Kowalczyk z PSE powiedział w rozmowie z ISB, że ani PSE, ani pozostałe spółki Skarbu Państwa nie zamierzają dalej finansować TV Puls. Jednak w czwartek agencji ISB nie udało się potwierdzić tej informacji ani wśród akcjonariuszy TV Puls, ani u ministra skarbu Wiesława Kaczmarka, który wcześniej publicznie oświadczył, że nie zamierza dążyć do upadku TV Puls.

Z punktu widzenia prawa, brak dalszego finansowania spółki zarządzającej TV Puls, którą jest Telewizja Familijna oznaczałby upadek TF, a nie samej TV Puls. Koncesja na nadawanie programów przez TV Puls należy bowiem do oo. franciszkanów i jest niezbywalna, co może oznaczać, że teoretycznie nadal mogą oni nadawać program, przynajmniej do czasu ważności koncesji.

mor/pk

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / <b>ISB</b>: Prokom nie chce finansować TV Puls