British Airways zaproponował wejście PLL LOT do aliansu OneWorld. - Oferta nie zakłada przejęcia udziałów LOT przez British Airways – powiedział PAP Roger Maynard, dyrektor do spraw inwestycji British Airways. Największy europejski przewoźnik lotniczy oczekuje decyzji LOT w ciągu dwóch tygodni.
Brytyjczycy złożyli ofertę handlowej współpracy w piątek. Argumentują, że Warszawa mogłaby stać się kolejnym przyczółkiem ich firmy w jej ekspansji na rynkach środkowo i wschodnioeuropejskich.
- LOT byłby dla British Airways cennym partnerem w tym regionie Europy, w którym jesteśmy obecni w mniejszym stopniu – powiedział prezes brytyjskiej spółki Rod Eddington.
Dodał, że dotychczasowa współpraca z PLL LOT układała się jego spółce doskonale. W jego ocenie, polska spółka „spisuje się świetnie zarówno w usługach naziemnych jak i powietrznych”.
Brytyjczycy uważają, że decyzja dotycząca dalszej przyszłości polskiego przewoźnika leży w rękach rządu.
- Nie mamy wątpliwości, że w ostatecznym rozrachunku decyzja w sprawie tego, z kim LOT nawiąże współpracę, będzie zależała od rządu – powiedział PAP Roger Maynard.
LOT rozważany jest również jako członek porozumienia Star Alliance, który tworzą Lufthansą oraz skandynawski SAS.
Tymczasem nadal nie wiadomo, kto miałby kupić 25 proc. akcji LOT, które należą do zbankrutowanego Swissair. Z ostatnich wypowiedzi szefa resortu skarbu Wiesława Kaczmarka wynika, że są raczej małe szanse na znalezienie chętnego do zainwestowania w polską spółkę jeszcze w tym roku.
- Nie ma szans na prywatyzację LOT w 2002 i to znaczy, że również wprowadzanie akcji do publicznego obrotu stanęło pod znakiem zapytania - powiedział Kaczmarek agencji ISB.
W ubiegłym roku PLL LOT miał 639,1 mln zł straty. Rok wcześniej wykazał 28,2 mln zł zysku. Przychody ze sprzedaży spadły o 0,5 proc. do 2,4 mld zł.
- MD