Badania pójdą za pracownikiem

Iwona JackowskaIwona Jackowska
opublikowano: 2013-02-07 00:00

Deregulacja: Jak szybciej i taniej zatrudnić pracownika? Wystarczy uznać jego badanie lekarskie z poprzedniej firmy. To propozycja MG

Ministerstwo Gospodarki (MG) ma kolejny pomysł, jak odciążyć pracodawców od zbędnych obowiązków. Uważa, że nie ma sensu nowego pracownika kierować od razu na badania lekarskie, jeśli zadbano o nie w poprzedniej firmie. W założeniach do projektu przyszłej ustawy o ułatwianiu warunków wykonywania działalności gospodarczej, tzw. czwartej deregulacji, MG proponuje umożliwienie zatrudniania kandydatów przyjmowanych do pracy przez nowego pracodawcę na podstawie ważnego i aktualnego (od poprzedniego pracodawcy) orzeczenia lekarza, że dana osoba może wykonywać pracę na określonym stanowisku. Wyjątek powinni stanowić pracownicy zatrudniani w szczególnych gałęziach gospodarki, np. spożywczej, medycznej, ratowniczej oraz transporcie lądowym, morskim i lotniczym.

FOT. ARC
FOT. ARC
None
None

Resort uzasadnia tę propozycję zwiększoną rotacją zatrudnionych. Zwraca uwagę, że obecnie przy zmianie zatrudnienia pracownik ma obowiązek wykonania badań lekarskich przed podjęciem pracy w nowej firmie. I jest to wymagane, nawet gdy czekają go takie same zadania. W ocenie resortu gospodarki jest to niepotrzebne dublowanie obowiązków i kosztów, których nie da się usprawiedliwić również profilaktyką zdrowotną pracowników. Szczegółowych rozwiązań, łącznie z zastrzeżeniem wyjątków od proponowanej zmiany, MG na razie nie podaje. Wskazuje tylko, że zasadna jest odpowiednia modyfikacja art. 229 kodeksu pracy.

Kierowanie pracowników na badania jest obowiązkiem pracodawców. Wspomniany art. 229 stwierdza, że nie mogą oni dopuścić do pracy pracownikówbez aktualnego orzeczenia lekarskiego stwierdzającego brak przeciwwskazań do pracy na określonym stanowisku. Najpierw przy ich zatrudnianiu, a potem w trakcie umowy o pracę dla potwierdzenia zdolności do jej kontynuowania.

Badania wstępne

Poza osobami przyjmowanymi do pracy badaniom wstępnym muszą się poddać pracownicy młodociani przenoszeni na inne stanowiska oraz ci, którzy zmienią stanowiska na takie, gdzie występują czynniki szkodliwe dla zdrowia.

Z badań wstępnych są zwolnione osoby przyjmowane ponownie do pracy u danego pracodawcy na to samo stanowisko lub na stanowisko o takich samych warunkach pracy, jeśli kolejna umowa o pracę zostanie zawarta z tym pracodawcą w ciągu 30 dni po rozwiązaniu lub wygaśnięciu poprzedniej. To ułatwienie wprowadzono stosunkowo niedawno. Obowiązuje od marca 2011 r. Dotyczy jednak tylko relacji pracodawców z tymi samymi pracownikami, pod warunkiem nawiązania kolejnego stosunku pracy w określonym czasie.

Nowa propozycja MG idzie dalej, rozszerzając grupę uprawnionych. Ze wstępnych zapowiedzi nie wynika także ograniczenie czasowe, którego przyszłe rozwiązanie miałoby dotyczyć. Nie jest wykluczone, że będzie ono podyktowane okresem ważności orzeczeń lekarskich, wydawanych po okresowych badaniach, wymaganych w trakcie trwającego zatrudnienia.

…i okresowe

Pracownicy podlegają okresowym badaniom lekarskim z różną częstotliwością. Najrzadziej są wykonywane co 5 lat, najczęściej raz do roku. Badania są też konieczne w przypadku dłuższych zwolnień chorobowych. Ponadto pracownicy zatrudnieni w warunkach narażenia na działanie substancji i czynników rakotwórczych lub pyłów zwłókniających mają prawo do badań lekarskich zapewnionych przez pracodawcę także wtedy, gdy przestaną wykonywać taką pracę, a po odejściu z zakładu pracy — jeśli o to się do niego zwrócą.

Na koszt pracodawcy

Okresowe i kontrolne badania lekarskie powinny być przeprowadzane w godzinach pracy. Pracownik nie traci z tego powodu wynagrodzenia. Jeśli musi pojechać na badania do innej miejscowości, należy mu wypłacić pieniądze na pokrycie kosztów przejazdu według zasad obowiązujących przy podróżach służbowych.

Wydatki na medycynę pracy obciążają pracodawcę. On płaci za badania wstępne, okresowe i kontrolne, a także ponosi inne koszty profilaktycznej opieki zdrowotnej nad pracownikami, niezbędnej z uwagi na warunki pracy. Są to zarazem wydatki związane z prowadzeniem działalności. Jeśli są poniesione na obowiązkowe badania pracowników, można je wliczyć do kosztów uzyskania przychodu. Jak wyjaśnia Joanna Rudzka, doradca podatkowy w kancelarii Spaczyński, Szczepaniak i Wspólnicy, do tego powinno wystarczyć udokumentowanie takich wydatków rachunkiem (fakturą) i ewentualnie umową z firmą medyczną realizującą świadczenia medycyny pracy.

Skierowanie na badanie

Pracodawca musi wystawić skierowanie na badanie profilaktyczne. Powinien w nim: — określić rodzaj badania, jakie ma być wykonane, — w przypadku osoby przyjmowanej do pracy lub pracownika przenoszonego do innych zadań — określi stanowisko pracy, na którym osoba ta ma być zatrudniona, — w przypadku pracownika — określić jego stanowisko pracy, — podać informacje o występowaniu na stanowisku pracy czynników szkodliwych dla zdrowia lub warunków uciążliwych oraz aktualne wyniki badań i pomiarów czynników szkodliwych dla zdrowia, wykonanych na tym stanowisku. Pracodawca ma obowiązek przechowywać orzeczenia wydane na podstawie badań lekarskich.

OKIEM EKSPERTA

To także opóźnia start

MONIKA ZAKRZEWSKA

ekspertka PKPP Lewiatan

Obowiązek przeprowadzenia wstępnych badań lekarskich w niektórych przypadkach jest zupełnie nieuzasadniony. Szczególnie dzieje się tak, gdy pracownik przychodzi do nowej pracy z ważnymi badaniami okresowymi (wykonanymi u poprzedniego pracodawcy), a rodzaj wcześniej wykonywanej pracy jest zbliżony do tej, którą właśnie rozpoczyna, np. wszelkie prace biurowe. Dodatkowo rodzi to niepotrzebne koszty po stronie pracodawcy i opóźnia moment rozpoczęcia pracy przez pracownika. Oczywiście nie mówimy tu o pracy, która w znacznym stopniu różni się od poprzednio wykonywanej, zwłaszcza wtedy, gdy wymaga ona szczególnych zdolności psychofizycznych.