BAe podpisze duży kontrakt z PZL Mielec

Pytlos Cezary
opublikowano: 2001-02-28 00:00

BAe podpisze duży kontrakt z PZL Mielec

BAe Systems podpisze wkrótce nową umowę z PZL Mielec. Kontrakt, który dotyczy dostawy części dla jednego z modeli samolotów pasażerskich, opiewa na kwotę 20- -30 mln USD (80-120 mln zł).

PZL Mielec ma podpisać wkrótce lukratywny kontrakt z BAe Systems. Umowa ma być sygnowana na początku przyszłego tygodnia. Przed jej podpisaniem strony nie chcą ujawnić szczegółów. Nieoficjalnie wiadomo, że wartość umowy sięga 20-30 mln USD (80-120 mln zł). Będzie to największy w historii dotychczasowej współpracy obu partnerów kontrakt.

Nie po raz pierwszy BAe Systems zamawia w Mielcu części do swoich samolotów pasażerskich. W ubiegłym roku strony podpisały umowę na produkcję i dostawy części do klap i statecznika dla rodziny samolotów regionalnych Avro RJ. Na potrzeby BAe Systems mielecka firma produkuje też komponenty do samolotu szkoleniowego Hawk oraz do myśliwca Gripen.

Mielczanie próbują też znaleźć nabywców na produkty finalne.

— Nasze Skytrucki czy Dromadery znajdują odbiorców na kontynencie południowoamerykańskim, w Brazylii i Wenezueli — deklaruje Grzegorz Kruszyński, rzecznik prasowy PZL Mielec.

Jednym z ważniejszych kontraktów jest umowa na dostawę samolotów dla lotnictwa wojskowego i gwardii narodowej Wenezueli. Mielecka firma ma dostarczyć kilkadziesiąt samolotów, głównie tzw. podniebnych ciężarówek Skytruck.

Dodatkowego zajęcia mielczanom przysporzy również realizacja programu Iryda. W tegorocznym projekcie budżetu ustawodawca zarezerwował bowiem kwotę 12 mln zł na prace badawczo-rozwojowe przy tej maszynie. Odbiorcą samolotu ma być marynarka wojenna.

— Całość projektu pochłonie w ciągu półtora roku 20-22 mln zł — mówi Grzegorz Kruszyński.

PZL Mielec jest spółką utworzoną dwa lata temu na bazie upadłego majątku WSK-PZL Mielec. Zatrudnia 1,6 tys. osób.

— W ubiegłym roku mieliśmy 14 mln zł zysku netto, osiągając przychody wysokości 240 mln zł. Są to jeszcze dane sprzed audytu — mówi Grzegorz Kruszyński.

Ubiegłoroczny zysk jest mniejszy od uzyskanego w 1999 r. Firma poniosła znaczne nakłady finansowe na inwestycje odtworzeniowe majątku trwałego, m.in. na modernizację hal produkcyjnych.

Obecnie kapitał zakładowy mieleckiej spółki wynosi 105 mln zł, a decydujący głos ma Agencja Rozwoju Przemysłu, dysponująca 33,5-proc. pakietem udziałów własnych oraz zarządzająca ponad 30-proc. pakietem, należącym do Skarbu Państwa.