WARSZAWA (Reuters) - Prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) Leszek Balcerowicz z zadowoleniem przyjął projekt budżetu państwa na 2002 rok jednak oświadczył, że z punktu widzenia polityki pieniężnej nie jest on niczym nowym. Szef NBP chce polityką stóp chronić niską inflację.
"Ten budżet jest potwierdzeniem tego, co powiedziano wcześniej. On nie stanowi nowej informacji (z punktu widzenia obniżek stóp)" - powiedział w wywiadze dla Radia Zet Balcerowicz.
"(Decydując o poziomie stóp) będziemy patrzeć nie tylko na budżet, ale też na tendencje w gospodarce, wskaźniki monetarne, jak kształtują się kredyt i oszczędności. Będziemy patrzyć jak będzie się kształtować inflacja" - powiedział szef NBP.
We wtorek rząd przyjął budżet na 2002 rok zakładający ograniczenie deficytu do 40 miliardów złotych i wydatków na poziomie niecałych 184 miliardów złotych. Rząd wezwał jednocześnie Radę Polityki Pieniężnej do obniżki stóp o minimum trzy procent w ciągu trzech miesięcy.
"Musimy być bardzo ostrożni w naszej polityce pieniężnej, by inflacja ustabilizowała się na obecnym niskim poziomie, a później spadała" - powiedział Balcerowicz.
((Marcin Gocłowski, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))