Prezez NBP Leszek Balcerowicz zapowiedział w Londynie, że w tym roku Polska osiągnie 4 proc. wzrost gospodarczy i zamknie go z 6 proc. inflacją, doniosła Polska Agencja Prasowa.
Balcerowicz, który uczestniczy w obradach Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju, powiedział że polityka monetarna musi zachęcać do oszczędzania, a także prowadzić do zmniejszenia zadłużenia gospodarstw domowych. Uznał także, że spowolnienie gospodarcze jest ceną, którą płacimy w wyniku działań zmierzających do ustabilizowania sytuacji makroekonomicznej. Ta zaś jest podstawą do osiągnięcia wysokiego wzrostu gospodarczego.
MD