Bank kontynuuje dotychczasową politykę pomimo sygnałów wskazujących na brak efektów bezprecedensowych działań mających stymulować wzrost cen. We wrześniu inflacja bazowa wynosiła minus 0,1 proc., spadły także dochody i wydatki japońskich gospodarstw domowych. Gospodarka Japonii zanotowała także w kwartale zakończonym w czerwcu spadek o 1,2 proc. w ujęciu zannualizowanym. Eksperci oczekują, że spadek utrzyma się także w kwartale zakończonym we wrześniu.

Niektórzy ekonomiści oczekiwali „zaskakującej” decyzji banku centralnego w piątek. To jednak nie nastąpiło. W krótkim komunikacie Bank Japonii poinformował o utrzymaniu dotychczasowej polityki, nie podając uzasadnienia.
Decyzja Banku Japonii umocniła jena, który może być najbardziej drożejącą w tym tygodniu walutą gospodarek grupy G10. Tuż po komunikacie banku centralnego jen umacniał się nawet o 0,7 proc. wobec dolara. Obecnie jen umacnia się o ok. 0,2 proc. do 120,94 za dolara. Przez tydzień jego wartość rośnie o 0,5 proc.