Bank Millennium rozczarował rynek

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2004-12-29 00:00

Kurs Banku Millennium (BM) nie zareagował wczoraj na sprzedaż 19 proc. kapitału przez holenderską grupę ubezpieczeniową Eureko. Operacja ta prawdopodobnie nie przyczyni się do poprawy płynności akcji banku, bo papiery objęli zapewne inwestorzy zaprzyjaźnieni z BCP, portugalskim właścicielem 50 proc. akcji BM. Za akcję płacili 3,2 zł, ponad 3 proc. mniej od wyceny rynkowej. Ta ostatnia jest obecnie 5 proc. niższa niż przed ogłoszeniem ceny sprzedaży pakietu akcji PZU posiadanego przez przez BM. I słusznie.

Za znaczną częścią popytu na akcje BM stał w ostatnich miesiącach kapitał spekulacyjny. Przyciągnęły go rozważania właśnie na temat ceny sprzedaży akcji PZU. Tymczasem rozczarowaniem jest uzyskanie 1,6 mld zł za 10 proc. grupy, która w tym roku zarobi 10 mld zł. Wprawdzie to wartość minimalna (nie wiemy, jak BM skorzysta na udanym wprowadzeniu PZU na giełdę), ale każdą nadwyżką bank będzie musiał się dzielić z portugalskim właścicielem (także nie wiemy, na jakich zasadach).

Jednocześnie BM zaskoczył rynek, zapowiadając 221 mln zł dodatkowego odpisu amortyzacyjnego na ten rok. To poprawi wyniki w przyszłości, ale ograniczy poprawiony sprzedażą PZU zysk brutto do zaledwie 161 mln zł (0,15 zł na akcję po opodatkowaniu).

BM jeszcze przez kilka lat będzie miał rentowność niższą od konkurentów. Drugim, obok pakietu PZU, powodem utrzymywania jego akcji w portfelach inwestycyjnych była i jest gra pod przejęcie. Portugalczycy są wymieniani jako pierwszy kandydat do opuszczenia Polski, a ewentualny nowy właściciel za akcję BM zapłacić mógłby nawet ponad 4 zł.