W środę frank szwajcarski trzeci dzień z rzędu wzmacniał się wobec dolara po wypowiedzi Philippa Hildebranda, prezesa banku Szwajcarii (SNB), że bank nie będzie w nieskończoność utrzymywał stóp na rekordowo niskim poziomie 0,25 proc.
Jego zdaniem, SNB nie będzie w stanie utrzymać obecnej polityki pieniężnej, jeżeli wzrost gospodarczy będzie zgodny z prognozami, a silny frank ogranicza presję na wzrost cen w kraju.
— W pewnym momencie stopy pójdą do góry — mówi Marcus Hettinger, strateg rynku walutowego w Credit Suisse.
Na wypowiedź Hildebranda frank zareagował umocnieniem wobec 12 z 16 najbardziej płynnych walut.