Banki dały radę

Arkadiusz Krasowski
opublikowano: 31-05-2006, 00:00

Co było istotne w skonsolidowanych sprawozdaniach finansowych dla polskich banków, które wdrażały międzynarodowe standardy?

Z perspektywy banku wdrażającego w 2005 roku międzynarodowe standardy sprawozdawczości finansowej (MSSF), kluczowymi obszarami wymagającymi odpowiednich dostosowań okazały się: wycena wybranych aktywów i zobowiązań finansowych z wykorzystaniem efektywnej stopy procentowej oraz wyliczenie utraty wartości aktywów finansowych zgodnie z międzynarodowym standardem rachunkowości 39 „Instrumenty finansowe: ujmowanie i wycena”.

Oba obszary wymagają zbudowania modeli wyceny, a następnie wdrożenia ich jako rozwiązań systemowych umożliwiających regularne raportowanie według zasad MSSF. Trudne okazało się też sporządzenie przez bank sprawozdania finansowego zgodnie z MSSF — z powodu liczby i zakresu wymagań stawianych przez standardy.

Efektywna stopa

Podczas przygotowań do stosowania wyceny według zamortyzowanego kosztu z uwzględnieniem efektywnej stopy procentowej banki stanęły przed wieloma problemami — uzyskanie odpowiednich danych historycznych czy określenie podejścia do ujmowania elementów składowych w wyliczeniu korekty do efektywnej stopy procentowej.

Osobny problem dla polskich banków to wdrożenie odpowiedniego rozwiązania systemowego, m.in. dlatego, że wiele wykorzystywanych przez banki systemów informatycznych nie pozwalało na dodanie odpowiednich funkcji. Tymczasowo niektóre banki użyły do wyliczeń odpowiednich korekt dodatkowe programy pozasystemowe.

Utrata wartości

W trakcie wdrożenia nowej metodologii oceny utraty wartości należności kredytowych banki napotykały problemy związane m.in. z budową odpowiednich modeli tej oceny. Najtrudniejsze okazało się uzyskanie zadowalającej jakości danych historycznych, zwłaszcza w zakresie spłat indywidualnych kredytów czy wyników windykacji wykorzystanych do budowy modeli.

Istotną przeszkodą okazało się wdrożenie odpowiednich narzędzi informatycznych. Systemy informatyczne w bankach mają charakter transakcyjny i na ogół nie przechowują wielu danych historycznych. Jest to przyczyną trudności w uzyskaniu informacji o przepływach pieniężnych związanych z należnościami, o zmianach stóp procentowych itp. Dlatego zastosowane w praktyce modele szacowania utraty wartości w bankach są oparte na danych historycznych obejmujących stosunkowo krótki okres. Należy oczekiwać, że będą uzupełniane i rozwijane w kolejnych okresach sprawozdawczych.

Format i ujawnienia

Kolejnym znaczącym wyzwaniem dla banków okazała się konieczność stworzenia własnego sprawozdania finansowego, zwłaszcza że nie ma jednego narzuconego formatu takiego dokumentu. Obowiązujące dotąd przepisy ustawy o rachunkowości i szczegółowe zasady rachunkowości dla banków wskazywały poszczególne pozycje sprawozdania finansowego i dodatkowe objaśnienia, które powinny zostać ujawnione.

MSSF nie są jednak tak szczegółowe. Analiza skonsolidowanych sprawozdań finansowych, opublikowanych przez banki notowane na warszawskiej giełdzie, pokazuje różnorodne podejście poszczególnych banków do zawartości tych sprawozdań. Ogranicza to możliwość porównań.

Nie było źle

Powyższe kwestie są jedynie wybranymi problemami, które większość banków napotkała w procesie przejścia na MSSF. Dodatkowo problemy pojawiły się przy konieczności zorganizowania i przeprowadzenia wycen składników majątku trwałego w celu skorzystania z rozwiązań MSSF 1 w odniesieniu do ustalenia tzw. zakładanego kosztu, przy ujęciu wpływu połączeń jednostek gospodarczych zgodnie z MSSF 3, przy kwestiach podatkowych związanych z przejściem na MSSF czy wreszcie przy koordynacji przygotowania sprawozdań finansowych konsolidowanych jednostek zależnych.

Jednak analizując sprawozdania finansowe banków sporządzone zgodnie z MSSF w 2005 roku, należy uznać, że zupełnie nieźle poradziły sobie z przejściem na międzynarodowe standardy.

Arkadiusz Krasowski menedżer w dziale audytu Ernst & Young

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Arkadiusz Krasowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu