„Porozumienie w zakresie produkcji i dostaw wodoru odnawialnego oraz jego pochodnych” – taki jest tytuł dokumentów podpisanych we wtorek w siedzibie Ministerstwa Aktywów Państwowych.
Dokumenty są trzy i podpisy złożyło na nich dwóch członków zarządu Orlenu — Marcin Wasilewski i Wiesław Prugar oraz przedstawiciele fińskich spółek: Fabian Hinz z ABO Energy Suomi, Jacob Ruiter z InnoEnergy i Miko Olkkonen z Nordic Ren-Gas.
Wiatrowe nadwyżki przyciągają uwagę
Dokumenty to zapowiedź szeroko rozumianej współpracy w obszarze wodoru.
– To dopiero początki. Wybraliśmy Finlandię, ponieważ ten kraj ma znaczące nadwyżki w produkcji zielonej energii, np. wiatrowej, a ta pozwala produkować zielony wodór. Doświadczenia Finlandii w wodorze są też ekonomicznie interesujące – mówi Wiesław Prugar, który w Orlenie odpowiada za obszar poszukiwań i wydobycia.
Orlen, największa polska firma, wykorzystuje wodór na szeroką skalę m.in. w rafineriach. Dziś jest to wodór pochodzący ze źródeł emisyjnych. Grupa planuje więc inwestować w produkcję, przesył i magazynowanie wodoru m.in. w podziemnych magazynach gazu.
– Rozmawiamy też z kolejnymi partnerami – zaznacza Wiesław Prugar.
Finowie mocni w wodorze
Fińskie firmy, z którymi Orlen podpisał porozumienia, realizują już zaawansowane projekty wodorowe. ABO Energy Suomi rozwija instalacje o łącznej mocy do 100 tys. ton wodoru rocznie, Nordic Ren-Gas buduje zakłady produkujące e-metan, a VolagHy Kuopio (spółka z portfela InnoEnergy) rozwija projekt wytwarzania paliw syntetycznych o zdolności ok. 50 tys. ton rocznie.
- Jesteśmy jednym z najbardziej zaawansowanych graczy w fińskim sektorze wodorowym. Nasz portfel projektów w fazie rozwoju wynosi 2,7 TWh. Pierwszy projekt będzie gotowy w 2028 r. - mówi Miko Olkkonen z Nordic Ren-Gas
Jego firmę interesuje przede wszystkim produkcja e-metanu, czyli produktu wytwarzanego z zielonego wodoru i nadającego się do transportu klasycznymi gazociągami wraz z gazem ziemnym.
- W naszej ocenie perspektywy ekonomiczne tych projektów są obiecujące, choć wymagają wsparcia i sprzyjającego otoczenia regulacyjnego - dodaje Miko Olkkonen.
