Banki mają miliardy dla firm

Agnieszka Jabłońska
opublikowano: 2010-01-11 07:19

W 2010 r. Bank Światowy, EBI i EBOR pożyczą Polsce co najmniej tyle, ile w 2009. BŚ da kasę dla małych i średnich firm, EBOR postawi na energetykę i ekologię, a EBI na fundusze holdingowe.

W tym roku pieniądze będą nieprzerwanie płynąć do Polski z: Banku Światowego (BŚ), Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI) i Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju (EBOR). To dla przedsiębiorstw szansa na finansowy zastrzyk.

W 2009 r. EBI zatwierdził prawie 7 mld EUR kredytów dla polskich przedsiębiorstw (o 1 mld EUR więcej niż w 2008). Nasz kraj zajął pod tym względem szóste miejsce w Unii Europejskiej, za Hiszpanią, Francją, Włochami Niemcami i Wielką Brytanią. W 2010 r. może być wyżej, bo zainteresowanie kredytami z EBI rośnie.

— Pożyczona kwota będzie zależała od liczby zgłoszonych projektów, a ta rośnie. Aby sprostać zapotrzebowaniu, zabiegamy o finansowanie na rynkach kapitałowych — wyjaśnia Marta Gajęcka, wiceprezes EBI.

W grę wchodzi przede wszystkim emisja obligacji.

Szansę na zdobycie finansowania da polskim firmom także program Jessica, z którym startuje EBI.

Wiosną 2010 r. Polska otrzyma też około 1 mld EUR pożyczki od Banku Światowego.

Więcej o środkach jakie napłyną do Polski w poniedziałkowym Pulsie Biznesu