WARSZAWA (Reuters) - Zniżkujące akcje banków pociągnęły w dół indeksy warszawskiej giełdy. Zdaniem maklerów kolejne sesje mogą przynieść kolejne spadki.
W poniedziałek indeks WIG 20 spadł o 1,1 procent do 1.055,6 punktu głównie za sprawą 4,7-procentowej zniżki kursu Pekao i 8,1-procentowego spadku kursy BRE. Obroty spadły do 167,9 miliona złotych z 233,5 miliona złotych w piątek.
"Jutro możemy mieć spadki na otwarciu, ale wyprzedaż nie będzie już taka duża, może się zakończyć we wtorek" - powiedział Dariusz Nawrot, analityk z BPH-PBK.
"Jest szansa na to, żeby indeks w perspektywie 5-7 sesji wzrósł do 1.100 punktów, ale duży wpływ na rozwój sytuacji będą miały rynki zachodnie" - dodał.
Na poniedziałkowym zamknięciu akcje Pekao potaniały do 77,2 złotego za sprawą obniżenia prognozy tegorocznego zysku do 1,0 miliarda złotych z 1,4 miliarda złotych prognozowanych wcześniej. Redukcji uległ również szacunek wskaźnika zwrotu na kapitale (ROE) do około 15 procent.
Obniżenie prognozy wynika z pogorszenia sytuacji makroekonomicznej w Polsce oraz konieczności utworzenia rezerw na kredyty udzielone Stoczni Szczecińskiej, która w czerwcu złożyła wniosek o upadłość.
Bankowi nie pomogła też informacja, że JP Morgan obniżył do 91 ze 104 złotych cenę docelową.
Kurs BRE, który w zeszłym tygodniu podał, że rozważa zmianę prognozy tegorocznego zysku netto, spadł o 8,1 procent do 70,6 złotego, czyli najniższego poziomu do trzech lat.
W poniedziałek, dzięki poprawie nastrojów na światowych giełdach, wzrósł o 3,7 procent do 11,15 złotego kurs Telekomunikacji Polskiej SA.
((Ewa Krukowska, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))