Banki wspomagają handel zagraniczny

Wojciech Chmielarz
opublikowano: 2008-11-20 00:00

Kredyt dla nabywcy, faktoring, forfaiting — banki znają wiele sposobów wspomagania eksporterów.

W 2007 r. KUKE ubezpieczyła transakcje o wartości 3,99 mld USD

Kredyt dla nabywcy, faktoring, forfaiting — banki znają wiele sposobów wspomagania eksporterów.

Produkty budowlane łódzkiej grupy Atlas kupi się m.in. w Rosji, na Litwie czy w Kazachstanie.

— Biznes to biznes i nie ma zmiłuj. W działalności eksportowej ubezpieczamy zagraniczne należności. To powszechnie stosowana praktyka gwarantująca, w przypadku niewypłacalności kontrahenta, zwrot jego zadłużenia. Sporadycznie korzystamy także z akredytywy. Bez takich zabezpieczeń musielibyśmy się inaczej asekurować, np. przedpłatami, lub ponosić ryzyko transakcji. Na takie działania, niezależnie, czy jest prosperita czy kryzys, licząca się firma nie może sobie pozwolić. Kredyty eksportowe, faktoring czy forfaiting eksportowy to instrumenty dostępne, ale dla nas mało użyteczne. Poprawiają płynność finansową firm, a z tym — na szczęście — radzimy sobie dobrze — twierdzi Konrad Marchlewski, wiceprezes ds. finansowych grupy Atlas.

A na jaką pomoc w eksporcie mogą liczyć od banku inne polskie firmy, niekoniecznie tak duże, jak grupa Atlas?

Istota wsparcia

Eksporter może się zwrócić do banku o udzielenie kredytu dla nabywcy.

— To wciąż dość słabo znany instrument finansowania eksportu. Jego rola jednak rośnie, wraz ze wzrostem polskiego eksportu do krajów obarczonych większym ryzykiem. Najogólniej ujmując, kredyt dla nabywcy to kredyt celowy, przyznawany zagranicznemu importerowi lub jego bankowi, umożliwiający mu kupno lub sfinansowanie zakupu dóbr czy usług dostarczonych przez eksportera. Zazwyczaj dotyczy dóbr inwestycyjnych, np. kompleksowych linii produkcyjnych — wyjaśnia Zdzisław Mikłaszewicz, menedżer produktów dyskontowych w Banku BPH.

Taki kredyt jest ubezpieczony w Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych (KUKE), której udziałowcami są skarb państwa (87,85 proc.) oraz Bank Gospodarstwa Krajowego (12,15 proc.). KUKE ma wspierać polski eksport przez udzielanie ubezpieczeń transakcji zagranicznych. Zwykle dotyczą one transakcji na rynkach wysokiego ryzyka. Dzięki temu polscy przedsiębiorcy mogą wysyłać towary np. na Białoruś, nie obawiając się, że nie otrzymają za nie zapłaty.

— Z tego produktu korzystają głównie odbiorcy z rynków wschodnich, takich jak Białoruś czy Kazachstan. Wynika to z celu usługi, czyli zabezpieczenia handlu z krajami wysokiego ryzyka. W przypadku transakcji z gospodarkami wysoko rozwiniętymi nie ma potrzeby stosowania tego instrumentu, tym bardziej, że ewentualny importer jest w stanie uzyskać wówczas kredytowanie we własnym banku, który nie oczekuje refinansowania ze strony polskiej instytucji — tłumaczy Zdzisław Mikłaszewicz.

Łączna wartość obrotu ubezpieczonego przez KUKE w 2007 r. wyniosła 3,99 mld dolarów.

Warunki i spłata

Żeby dostać kredyt eksportowy, należy spełnić kilka warunków. Przede wszystkim eksportowany towar musi być polski.

— Rozporządzenie ministra gospodarki z 6 sierpnia 2001 określa, jaki produkt może zostać uznany za polski, wskazując maksymalny udział procentowy składników pochodzenia zagranicznego w eksportowanym produkcie finalnym. Generalnie udział składników zagranicznych nie może przekraczać 50 proc. kwoty kontraktu. Wyjątki określono w rozporządzeniu — informuje Ewa Balicka-Sawiak z Banku Gospodarstwa Krajowego.

Maksymalna wysokość kredytu może osiągnąć 85 proc. kwoty kontraktu. Minimalny udział własny importera ma wynosić 15 proc. Taka zaliczka powinna zostać przekazana eksporterowi w gotówce przed rozpoczęciem realizacji kontraktu. Spłata kredytu następuje w równych ratach i w równych odstępach czasowych, maksymalnie półrocznych.

Inne możliwości

Prócz kredytu dla nabywcy, banki dysponują również innymi narzędziami wspomagającymi eksporterów. Faktoring eksportowy to bieżące finansowanie działalności handlowej w obrocie międzynarodowym. Po przedstawieniu faktur, eksporter otrzymuje środki pieniężne, a bank przejmuje administrację należności. Jeśli mówimy o tzw. faktoringu z regresem, bank przejmuje na siebie także ryzyko spłaty długu. Podobną usługą jest forfaiting.

— Różnice są dość istotne — tkwią m.in. w przedmiocie transakcji, a więc wierzytelnościach. Pod pojęciem faktoringu rozumie się wyłącznie usługę bazującą na fakturach. Dla forfaitingu przedmiotem wykupu przez bank może być weksel, prawa do wpływów z akredytywy dokumentowej, gwarancji czy akredytywy standby. Co więcej, z forfaitingiem zawsze łączy się przejęcie przez bank ryzyka braku spłaty dłużnika — opowiada Zdzisław Mikłaszewicz.

Faktoring eksportowy jest finansowaniem krótkoterminowym. Forfaiting to instrument finansowania średnio- i długoterminowego.

Słownik

Akredytywa dokumentowa — sposób rozliczeń między firmami. Bank zobowiązuje się wypłacić sprzedającemu określoną kwotę pod warunkiem, że przedstawi on dokumenty dowodzące, iż wywiązał się ze swych zobowiązań.

Akredytywa standby — zwana zabezpieczającą. Bank zobowiązuje się wypłacić kwoty akredytywy na żądanie eksportera, jeżeli importer nie wywiąże się ze swych zobowiązań.

Faktoring eksportowy — wykup przez faktora wierzytelności eksportowych, wynikających z obrotu towarami i/lub usługami przed terminem ich wymagalności. Możliwy faktoring z prawem regresu i bez prawa regresu.

Forfaiting eksportowy — wykup wierzytelności eksportowych (w formie pieniężnej) przed terminem ich wymagalności wraz z wynikającymi z nich prawami.

Wojciech Chmielarz