Barbara Lundberg zawiodła inwestorów

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 01-06-2001, 00:00

Barbara Lundberg zawiodła inwestorów

Według specjalistów rynku inwestycyjnego, Barbara Lundberg pod wieloma względami zawiodła inwestorów Elektrimu. Za jej najcięższy grzech uważają oni brak konsekwencji w realizowaniu słusznej skądinąd strategii rozwoju spółki.

Alfred Adamiec

doradca inwestycyjny PBK Asset Management

Jeżeli odniesiemy okres rządów Barbary Lundberg do tego, jak zachowywał się kurs Elektrimu, to nie wygląda to najlepiej. Trzeba przyznać, że była prezes miała wizję rozwoju firmy, deklarowała skoncentrowanie się na telekomunikacji, energetyce oraz produkcji kabli. Niestety, to wszystko okazało się za ciężkie dla warszawskiego holdingu.

Pod rządami Barbary Lundberg Elektrim wpłynął na niebezpieczne wody, w bardzo poważnym stopniu została zagrożona jego płynność. Obecnie spółkę musi wspomóc inwestor strategiczny. Na minus byłej prezes trzeba również zapisać sposób komunikacji z akcjonariuszami i uczestnikami rynku. Spółka stała się mało przejrzysta. Wydaje się, że Elektrim przespał również najlepszy czas na sprzedaż swoich kablowych aktywów. Z kolei na plus można jej zapisać częściowe uporządkowanie struktury holdingu.

Podsumowując, myślę że była prezes warszawskiego holdingu rozczarowała inwestorów, którzy przecież wraz z jej przyjściem spodziewali się złotej ery dla Elektrimu.

Anonimowy analityk

Kadencja prezes Lundberg charakteryzowała się brakiem jednolitej strategii działania, co znalazło odbicie w aktualnej wycenie. Nie została zrealizowana pierwotna koncepcja oparcia działalności spółki na trzech filarach: telekomunikacji, energetyce i kablach. Tak naprawdę nie została podjęta żadna strategiczna decyzja, dominowały ruchy pozorne, obliczone na kilka tygodni. Ustępująca prezes pozostawiła po sobie gigantyczne zadłużenie, które obecnie jest sprzedawane na poziomie długów spółek zagrożonych bankructwem. Zdarzały się ruchy nie do końca przemyślane, np. sprawy Vivendi czy DT, które zaowocowały sporami pomiędzy akcjonariuszami. Zarzucono rozsądny plan zainwestowania w energetykę środków uzyskanych z ewentualnej sprzedaży udziałów w PTC. Na rynku telekomunikacji rośnie konkurencja i coraz trudniej rywalizować polskim podmiotom ze światowymi gigantami. Energetyka jest branżą mniej dochodową, ale jednocześnie bardziej perspektywiczną i może kreować wartości dla akcjonariuszy. Generalnie była to kadencja nieudana, podczas której pani Lundberg zrobiła dla spółki niewiele dobrego.

Rafał Gębicki

dyrektor Banku Inwestycyjnego Concordia

Na początku swoich rządów Barbara Lundberg została obdarzona sporym kredytem zaufania przez akcjonariuszy. Pierwsze jej decyzje związane z czyszczeniem holdingu i skupieniem się na trzech branżach można zaliczyć do bardzo udanych. Jednak sukcesy Barbary Lundberg w zarządzaniu Elektrimem skończyły się już pod koniec 1999 r. Nie najlepsza strategia przy prowadzeniu kolejnych akwizycji, zatrudnianie wielu drogich konsultantów nie wpływały dobrze na kondycję samej spółki. Do tego doszły kłótnie z akcjonariuszami na temat stylu zarządzania Elektrimem. To sprawiło, że ostatnim decyzjom Barbary Lundberg na stanowisku prezesa warszawskiego holdingu towarzyszyła spora nerwowość.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Barbara Lundberg zawiodła inwestorów