Barlinek szacuje, że zrealizował prognozę na 2005 r., a perspektywy na 2006 są dobre, choć mocny złoty działa na niekorzyść spółki. Firma będzie szukać oszczędności na pokrycie strat z tego tytułu — poinformował Mariusz Gromek, członek rady nadzorczej Barlinka. Z powodu siłnego złotego grupa w grudniu obniżyła prognozę zysku netto w 2005 r. do 29,8 mln zł z 33,3 mln zł, a przychodów do 304 mln zł z 309 mln zł.