BBAG chce 10 proc. rynku
Na koniec 2001 roku austriacki Brau-Union zamierza zdobyć około 10 proc. polskiego rynku piwa. Koncern przymierza się do zakupu Browarów Warszawskich. Na drodze mogą mu jednak stanąć dawni właściciele.
Austriacki koncern piwny BBAG (Brau-Union) do końca 2001 roku zamierza opanować 10 proc. polskiego rynku piwa. Po zakupie rzeszowskiego browaru Van Pur Austriacy przymierzają się do przejęcia Browarów Warszawskich.
— Zawarliśmy porozumienie z zarządem browarów. Chcemy skupić 75 proc. kapitału akcyjnego. Dzięki temu będziemy mogli decydować m.in. o jego kolejnych podwyższeniach — twierdzi Karl Bźche, prezes Brau-Union.
Prezes potwierdził też zainteresowanie innymi polskimi browarami. Nie chciał jednak ujawnić szczegółów. Zdaniem analityków, Brau-Union ma na celowniku m.in. Strzelca, Browary Lubelskie Perła oraz Okocim.
Zapewnić osłony
Jak podkreślił prezes Bźche, w warszawskiej spółce trzeba zwiększyć wydajność produkcji, co poprawi jej pozycję na rynku stołecznym i umożliwi sprzedaż w całym kraju. Wzrost wydajności będzie jednak związany z redukcją załogi. W ciągu dwóch miesięcy powinny się zakończyć rozmowy z akcjonariuszami, czyli załogą (kontrolującą około 65 proc. kapitału akcyjnego). Przekonanie załogi do odsprzedaży akcji może Austriakom pójść stosunkowo łatwo, zważywszy, że wycenili jeden walor na około 500 zł. Nieoficjalnie wiadomo, że pracownicy wyrazili bardzo duże zainteresowanie ich sprzedażą.
Duży problem
Niedługo może pojawić się jednak kolejny problem. O majątek browarów walczy bowiem spółka Haberbusch & Schiele, przedwojenny właściciel. Przedstawiciel jej zarządu Jan A. Patzer poinformował o wszczęciu postępowania, zmierzającego do unieważnienia powojennej nacjonalizacji browaru i w efekcie zwrotu majątku prawowitym właścicielom. Prezes Bźche zapewniał, że koncern chce odkupić akcje od właścicieli, a takimi — przynajmniej na razie — są dla prezesa obecni akcjonariusze browarów.