Kołobrzeg. Przed końcem marca musi zakończyć się sprawa zabezpieczenia 220 ha gruntów pod budowę Bałtyckiego Centrum Turystycznego — Bagicz. Taki termin podpisania aktów notarialnych w sprawie wieloletniej dzierżawy wynika z umowy przedwstępnej zawartej przez inwestora — spółkę Baltic Center Polska — z władzami Kołobrzegu, Ustronia Morskiego i przedstawicielami Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa. Podpisanie aktów miało się początkowo odbyć w styczniu, jednak Henryk Bieńkowski, prezydent Kołobrzegu, nie zgodził się przekazać inwestorowi 42 ha miejskiej nieruchomości, bez wprowadzenia dodatkowego zabezpieczenia.
Według Andrzeja Urbaniaka, rzecznika BCP, obecnie prawnicy analizują proponowany przez władze Kołobrzegu zapis w sprawie pierwokupu działki, jeśli inwestor nie zagospodaruje jej zgodnie z deklaracjami. Negocjacje z Kołobrzegiem mają się wkrótce zakończyć.
Bałtyckie Centrum Turystyczne ma powstać w ciągu 10 lat. Wartość inwestycji szacowana jest na 1,3 mld zł. W ramach kompleksu powstać mają m.in.: lotnisko, park wodny, wioska turystyczna i pole golfowe.
Spółka BCP jest firmą zależną duńskiej spółki celowej o tej samej nazwie. Duńscy akcjonariusze podmiotu prowadzą działalność na rynku kapitałowym (fundusze ubezpieczeniowe i emerytalne).