Bezpieczni na drogach

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2014-11-19 00:00

Bezpieczeństwo na drogach w dużej mierze zależy od kierowców flot. Odpowiednia strategia firmy może przynieść ogromną poprawę

W 2013 r. w wypadkach drogowych zginęło w Polsce 3357 osób. Rannych zostało ponad 44 tys. Według Banku Światowego na wypadkach drogowych Polska traci rocznie nawet 2 proc. PKB. Ile to jest w złotych? Według Stowarzyszenia Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego, może być to do nawet 30 mld zł rocznie.

MILIARDY W KRWI:
MILIARDY W KRWI:
Przybywa samochodów, przybywa też poszkodowanych w wypadkach. Według wyliczeń Stowarzyszenia Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego, koszty wypadków drogowych w Polsce to nawet 30 mld zł rocznie. Ubezpieczyciele co roku wypłacają ponad 9 mld zł na zaspokojenie roszczeń poszkodowanych w 1,9 mln zdarzeń drogowych.
Bloomberg

Radosław Czapski, jeden z autorów raportu Banku Światowego ocenia, że w Polsce brakuje też systemowego podejścia do kompleksowego przekazywania informacji poświęconych bezpieczeństwu drogowemu.

Życie za pół miliona

Od lat rosną nie tylko wydatki na budowę nowych, bezpieczniejszych dróg, ale również na edukację dzieci oraz kampanie społeczne. Na przykład: na wydane w danej gminie 1 mln zł działania związane z edukacją dotyczącą bezpieczeństwa lub ratownictwem mogą przynieść skutek taki, że zginą dwie osoby mniej. Opłaca się? W sensie czysto ludzkim, oczywiście. A w sensie ekonomicznym? Również. W sensie kosztów społecznych będzie to bowiem „uzysk” w wysokości 6 mln zł. Bezpieczeństwo w ruchu drogowym zależy tylko w części od infrastruktury. Według psychologów transportu 90 proc. bezpieczeństwa w ruchu drogowym zależy od nas samych, czyli od kierowców i pieszych. Tymczasem szacuje się, że około 60 proc. ruchu drogowego w Polsce to ruch „służbowy”, realizowany około 6,4 mln pojazdów (na tyle szacowana jest liczba aut służbowych).Drogą do poprawy bezpieczeństwa może być więc praca z firmami, które wyposażają swoich pracowników w samochody. Tymczasem firmy, jak wynika z przeprowadzonego przez „Puls Biznesu” badania, zamiast działać, wolą patrzeć na uciekającą gotówkę.

36 tys. zł w błoto

Średni koszt utrzymania auta w firmie wynosi 1893 zł brutto miesięcznie. To dane z badania przeprowadzonego ponad rok temu przez „Puls Biznesu” i firmę Safety Logic na 200 małych i średnich firmach. Chodzi wyłącznie o wydatki na paliwo, ubezpieczenie i naprawy (bez amortyzacji i finansowania zakupu floty). A zatem 32-samochodowa flota (średnia liczba aut w firmach biorących udział w badaniu) to roczny wydatek 726 912 zł brutto.

— Stosunkowo łatwo o redukcję wydatków na ubezpieczenie i naprawy. Można je zmniejszyć, wprowadzając wewnętrzne regulacje dotyczące floty i system nagród oraz przekazując kierowcompodstawową wiedzę na temat ekojazdy i bezpieczeństwa. Niewielka, tylko 5-procentowa redukcja tych kosztów pozwala zwiększyć zyski firmy o 36 340 zł rocznie — mówi Sylwester Pawłowski, ekspert ds. bezpieczeństwa flot z Safety Logic.

Oszczędności można (i trzeba) szukać na każdym etapie budowania i eksploatowania floty. Tym bardziej że podana powyżej kwota nie uwzględnia tzw. korzyści utraconych, konieczności zapewniania zastępstwa, absencji w pracy czy ewentualnej konieczności odszkodowań. Tymczasem w większości małych i średnich firm „zarządzanie flotą” sprowadzone jest do pilnowania dat przeglądów i wymiany opon.

— Firmy z sektora MŚP, by poprawić bezpieczeństwo pracowników, powinny w pierwszej kolejności wprowadzić zasady dotyczące wszystkich aspektów funkcjonowania pojazdu w firmie, określić prawa i obowiązki kierowcy wykorzystującego samochód do celów biznesowych oraz stworzyć skuteczny system nagród i kar. To pracodawca prowadzący działalność, która stwarza możliwość wystąpienia nagłego niebezpieczeństwa dla zdrowia lub życia pracowników, jest zobowiązany podejmować działania zapobiegające takiemu niebezpieczeństwu (art. 224 par. 1 Kodeksu pracy). Niestety mało kto przykłada do tego wagę — twierdzi Sylwester Pawłowski.

Transport tylko odpowiedzialny

W maju 2014 r. United Nations Global Compact — inicjatywa sekretarza generalnego ONZ, prowadzona przy wsparciu Światowej Organizacji Zdrowia i Programu Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju — rozpoczęła działania w ramach Programu na rzecz Odpowiedzialnego Transportu. Program ten stanowi część Dekady Działań na rzecz Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2011-2020 (United Nations Decade of Action for Road Safety 2011-2020) i jego głównym priorytetem są poprawa bezpieczeństwa jazdy oraz wprowadzanie nowych technologii transportu i ochrona środowiska naturalnego. [MM]