Bezpłatny sposób na dłużnika

KOMENTARZ PARTNERA
opublikowano: 2015-03-25 00:00

Z Portfela należności polskich przedsiębiorstw, badania przeprowadzanego cyklicznie na zlecenie Krajowego Rejestru Długów i Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce...

... wynika, że 78 proc. firm ma mniejsze lub większe problemy z wyegzekwowaniem pieniędzy od swoich kontrahentów. Dla ponad połowy z nich nieotrzymywanie zapłaty na czas stanowi barierę w prowadzeniu działalności. W efekcie, przedsiębiorstwa te najczęściej nie mogą regulować w terminie swoich zobowiązań (31 proc.), nie mają środków na inwestycje (27 proc.), a także muszą redukować zatrudnienie (11 proc.). Dodatkowo, prawie co piąty przedsiębiorca narzeka, że problem niezapłaconych należności stale narasta. Konsekwencje opóźnień są najbardziej odczuwalne dla firm z sektora małych i średnich przedsiębiorstw.

Mniejszym biznesom trudniej jest odzyskać swoje należności, między innymi dlatego, że nie mają wypracowanego mechanizmu zarządzania wierzytelnościami. Blisko 7 proc. ich kosztów przeznaczana jest na obsługę tych należności. To bardzo dużo.

Aby pomóc tym firmom pozbyć się problemu zaległych płatności, już od 11 lat organizujemy akcję Wielkie Wiosenne Sprzątanie Długów. Jej celem jest udostępnienie przedsiębiorcom gotowego narzędzia do odzyskiwania zaległych należności, a także ostrzeżenie innych przed podjęciem współpracy z nierzetelnymi kontrahentami.

Do tej pory z Wielkiego Wiosennego Sprzątania Długów skorzystało ponad 51 tys. przedsiębiorców, którzy dopisali do bazy danych KRD blisko 600 tys. dłużników. Udało się im odzyskać łącznie 1,56 mld zł.

Aby wziąć udział w tegorocznej akcji, należy zgłosić się do Krajowego Rejestru Długów do 31 marca.

Wszystkie firmy, które chcą odzyskać swoje pieniądze, będą mogły bezpłatnie dopisać dowolną liczbę dłużników, a po uregulowaniu zaległych faktur również usunąć ich z rejestru.

Wpisanie dłużnika do Krajowego Rejestru Długów znacznie zwiększa prawdopodobieństwo oddania niezapłaconych należności. Ze zgromadzonych tam danych informacje czerpią m.in. banki i firmy leasingowe, a także przedsiębiorcy z sektora MSP ze wszystkich branż. Przedsiębiorstwo, które widnieje na liście zadłużonych, napotka na szereg trudności przy zaciąganiu kolejnych zobowiązań finansowych (np. kredytów, pożyczek), straci także wiarygodność w oczach innych kontrahentów.

ADAM ŁĄCKI, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej

Materiał partnerawww.wwsd.pl