Jak podał NBP, podaż pieniądza M3, liczona zgodnie ze standardami Unii Europejskiej, wzrosła w październiku o 0,1% m/m, jednak nie pozwoliło to na odwrócenie tendencji spadkowej, i podaż pieniądza spadła 2,1% r/r, po tym jak miesiąc wcześniej zmniejszyła się o 1% r/r.
Od początku roku podaż pieniądza spadła już o 2,2%. Wciąż nie widać poprawy ani na rynku depozytów ani kredytów gospodarstw domowych. W październiku depozyty gospodarstw domowych spadły o 1,0% m/m i były 5,7% niższe niż przed rokiem (wobec -4,7% w poprzednim miesiącu), podczas gdy kredyty dla gospodarstw domowych obniżyły się o 0,3% m/m (+8,3% r/r wobec 8,4% we wrześniu).
Według ostatnich danych NBP średnie oprocentowanie depozytów terminowych dla osób indywidualnych spadło do 5,4% w III kwartale z 6,5% w II i 7,2% w I kwartale 2002 roku.
Według Ministra Finansów Grzegorza Kołodki w październiku stopa bezrobocia spadła w stosunku do września, kiedy to wyniosła 17,6%. Minister nie ujawniał jednak do jakiego poziomu. Kołodko dodał też, iż bezrobocie może się jednak nieco zwiększyć do końca roku, ale jego tendencja wzrostowa już się odwraca. Wcześniej Minister Pracy Jerzy Hausner mówił, że bezrobocie w październiku może wynieść tyle samo co we wrześniu. Tymczasem analitycy ankietowani przez Reutera oczekują, że w październiku stopa bezrobocia sięgnie 17,7%. Dzisiaj podczas konferencji prasowej Hausner dodał, że na koniec roku stopa bezrobocia powinna utrzymać się poniżej 18%, nie chciał jednak potwierdzić swoich wcześniejszych prognoz dotyczących października. Oficjalne dane GUS opublikuje 25 listopada.
Katarzyna Zajdel-Kurowska