Jego zdaniem, światowe załamanie cen akcji z lat 2007-09 można porównać do tąpnięcia z lat 2000-03. Chcąc jednak znaleźć równie zły okres dla globalnej gospodarki, trzeba się cofnąć jeszcze dalej – do kryzysu z połowy lat 70.
„Widać to na wykresie dynamiki rocznej złożonego indeksu wskaźników wyprzedzających koniunktury gospodarczej dla krajów OECD, na którym jedyne porównywalne załamanie do tego, które kulminowało w styczniu 2009, miało miejsce w okresie październik 1972 - listopad 1974” – pisze w analizie główny analityk CDM Pekao.
Obecna sytuacja jest, jego zdaniem, odwrotnością sytuacji sprzed roku: dynamika roczna złożonego indeksu wskaźników wyprzedzających dla krajów OECD była w grudniu 2009 r. najwyższa od końca 1983. Wojciech Białek zauważa, że w minionych 40 latach równie wysoka dynamika była tylko w okresach X 1975 - VIII 1976 oraz II 1972 - IV 1973.
„Z tych trzech epizodów z przeszłości obecna sytuacja najbardziej przypomina tę z końca 1975 r., czyli z okresu gwałtownej poprawy koniunktury gospodarczej w krajach OECD następującej w mniej więcej rok po głębokim kryzysie” – dodaje Wojciech Białek.