Biją kolejne rekordy

29-01-2015, 00:00

Organizatorzy targów i wystawcy mają powody do dumy. W minionym roku odwiedzający nie zawiedli

Rynek targów w Polsce rośnie. Każdego roku otwiera się nowe obiekty wystawiennicze, zaś stare są modernizowane. Poza tym firmy z coraz większym wyprzedzeniem zgłaszają chęć zaprezentowania swoich ofert właśnie podczas targów. — Wzrost zainteresowania udziałem w takiej imprezie jest po części spowodowany optymizmem w wielu branżach po wyjściu z kryzysu, a częściowo poprawą infrastruktury targowej — uważa Grażyna Grabowska, prezes Targów w Krakowie, na których w 2014 r. wystawiło się 2,5 tys. firm, z czego aż 25 proc. pochodziło z zagranicy.

TARGI KRAKÓW
Wyświetl galerię [1/2]

TARGI KRAKÓW

ARC

Podobne obserwacje ma Krystyna Węclewicz-Grajek, prezes Targów Lublin.

— Mimo deklarowanego wzrostu znaczenia marketingu internetowego nadal duża jest potrzeba kontaktów bezpośrednich, dla których jedną z lepszych okazji są właśnie spotkania na targach — twierdzi Krystyna Węclewicz-Grajek. W 2014 r. lubelskie targi zorganizowały 52 imprezy, na których pojawiło się 1825 wystawców i 185 068 zwiedzających. Z ubiegłorocznego wyniku zadowolone są także Międzynarodowe Targi Poznańskie (MTP), na których terenie odbyło się 69 wydarzeń targowych z udziałem 11 320 wystawców z 67 krajów oraz 640 tys. zwiedzających.

— MTP były też miejscem organizacji wydarzeń kulturalnych, spotkań firmowych oraz kongresów i konferencji.Łącznie w 2014 r. zgromadziły ponad milion gości. Największą popularnością cieszyły się targi Motor Show, które odwiedziła rekordowa liczba 67 064 osób — informuje Przemysław Trawa, prezes Międzynarodowych Targów Poznańskich (MTP). Powody do zadowolenia ma też zarząd Międzynarodowych Targów Gdańskich (MTG), na terenie których w 2014 r. odbyły się 24 imprezy, w tym znane nie tylko w Europie, ale i na świecie Międzynarodowe Targi Bursztynu, Biżuterii i Kamieni Jubilerskich Amberif, a także Jarmark św. Dominika.

— 70 innych imprez odbyło się dodatkowo w naszej siedzibie: Centrum Wystawienniczo- Kongresowym AmberExpo. Odwiedziło je niemal 155 tys. osób, czyli dwa razy więcej niż w 2013 roku — mówi Andrzej Kasprzak, prezes MTG.

Wystawcy coraz częściej korzystają z niestandardowych form prezentacji ich ofert. Nie jest to już tylko stoisko targowe, ale wydarzenia tematyczne łączące rzeczywistość offline i online, a także merytoryczne konferencje prasowe z udziałem międzynarodowych ekspertów.

— Integracja możliwości internetowych z korzyściami, jakie daje bezpośredni kontakt z klientem, zaprezentowanie na żywo przewag swojego produkty i zbudowanie zaufania to gwarancja długoterminowych relacji biznesowych — przekonuje Przemysław Trawa.

Duża popularność wystawiennictwa skłania zarządy targów do inwestycji, które pozwolą spełnić oczekiwania zarówno wystawców, jak i odwiedzających.

— W 2014 r. zakończyliśmy budowę i oddaliśmy do użytku Międzynarodowe Centrum Targowo-Kongresowe Expo Kraków. Nowa siedziba pozwoliła nam organizować większe imprezy, np. Targi Eurotool były o 40 proc. większe, zaś Międzynarodowe Targi Książki przyciągnęły aż 60 tys. zwiedzających. Mogliśmy znacznie poszerzyć ofertę i podnieść jakość organizowanych wydarzeń — opowiada Grażyna Grabowska. MTP w minionym roku oddały do użytku pawilon wystawienniczy i pasaż naziemny łączący halę z centrum konferencyjno-kongresowym, w których będzie można organizować kongresy nawet na 12 tys. osób.

— Odświeżone zostały także elewacje pawilonu 14 oraz targowa Iglica. Ponadto zmodernizowaliśmy część pawilonu, w którym organizowane są zawody jeździeckie w skokach przez przeszkody i ogólnopolskie spotkanie Świadków Jehowy. W budynku rozbudowywano ponadto antresolę i dobudowano windy. Na antresoli znalazła się nowocześnie urządzona restauracja dla gości targowych. Pawilon został też połączony dwoma zadaszonymi pasażami z sąsiadującą z nim halą wystawienniczą nr 6 — opowiada Przemysław Trawa. Inwestycje to także ważny element strategii MTG, które każdego roku modernizują m.in. infrastrukturę Centrum Wystawienniczo-Kongresowego AmberExpo. — Poza tym z naszych doświadczeń wynika, że zainteresowanie targami jest pochodną trafnej, interesującej oferty. Potwierdzają to cieszące się uznaniem największe nasze projekty i nowe propozycje: Fit Festival i Festiwal Turystyki i Czasu Wolnego, Bike Festiwal, Baltic Games — mówi Andrzej Kasprzak.

OKIEM EKSPERTA
Na targach jak w soczewce

MARZENNA ŁUKASZEWICZ, dyrektor biura PIPT

Nie bez powodu mówi się, że targi to soczewka gospodarki. Najsilniejszym ośrodkiem targowym w Europie są Niemcy i ma to bez wątpienia związek z pozycją ich gospodarki. Podstawowe parametry rynku targowego w Polsce w ostatnich latach także rosną. Długofalowy wzrost gospodarczy Polski sprzyja rozwojowi sektora targowego, który z kolei podąża za potrzebami gospodarki i przedsiębiorców i wspiera rozwój regionów i kraju. Poprawa kondycji wielu polskich małych i średnich przedsiębiorstw zachęca je do uczestnictwa w ponad 200 specjalistycznych targach w Polsce rocznie, ale także do wchodzenia na nowe rynki. I na tym polega kolejna ważna rola targów jako instrumentu napędzającego eksport. Wyspecjalizowane polskie firmy targowe organizujądla sporej liczby polskich przedsiębiorstw z różnych branż wystąpienia w targach za granicą, gdzie te przedsiębiorstwa coraz śmielej konkurują, prezentując swoje produkty na międzynarodowych imprezach targowych. Wzrasta znaczenie Polski jako ważnego, jeśli nie najważniejszego, rynku targowego w Europie Środkowej. Sprzyja temu coraz lepsza infrastruktura obiektów targowo-konferencyjnych i oferta towarzysząca targom. Ma to znaczenie dla wystawców i zwiedzających przyjeżdżających do nas z zagranicy. Branża jest bardzo konkurencyjna, dzięki czemu oferta polskich organizatorów targów jest coraz lepsza i z powodzeniem podąża za światowymi tendencjami, choć ciągle mamy się z kim ścigać nie tylko na świecie, gdzie wzrasta znaczenie azjatyckich rynków targowych, ale również w Europie. Fundamentalną sprawą jest rozwój infrastruktury transportowej i hotelowej.

 

OKIEM EKSPERTA
Na targach jak w soczewce

MARZENNA ŁUKASZEWICZ, dyrektor biura PIPT

Nie bez powodu mówi się, że targi to soczewka gospodarki. Najsilniejszym ośrodkiem targowym w Europie są Niemcy i ma to bez wątpienia związek z pozycją ich gospodarki. Podstawowe parametry rynku targowego w Polsce w ostatnich latach także rosną. Długofalowy wzrost gospodarczy Polski sprzyja rozwojowi sektora targowego, który z kolei podąża za potrzebami gospodarki i przedsiębiorców i wspiera rozwój regionów i kraju. Poprawa kondycji wielu polskich małych i średnich przedsiębiorstw zachęca je do uczestnictwa w ponad 200 specjalistycznych targach w Polsce rocznie, ale także do wchodzenia na nowe rynki. I na tym polega kolejna ważna rola targów jako instrumentu napędzającego eksport. Wyspecjalizowane polskie firmy targowe organizujądla sporej liczby polskich przedsiębiorstw z różnych branż wystąpienia w targach za granicą, gdzie te przedsiębiorstwa coraz śmielej konkurują, prezentując swoje produkty na międzynarodowych imprezach targowych. Wzrasta znaczenie Polski jako ważnego, jeśli nie najważniejszego, rynku targowego w Europie Środkowej. Sprzyja temu coraz lepsza infrastruktura obiektów targowo-konferencyjnych i oferta towarzysząca targom. Ma to znaczenie dla wystawców i zwiedzających przyjeżdżających do nas z zagranicy. Branża jest bardzo konkurencyjna, dzięki czemu oferta polskich organizatorów targów jest coraz lepsza i z powodzeniem podąża za światowymi tendencjami, choć ciągle mamy się z kim ścigać nie tylko na świecie, gdzie wzrasta znaczenie azjatyckich rynków targowych, ale również w Europie. Fundamentalną sprawą jest rozwój infrastruktury transportowej i hotelowej.

 

 

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Gołasa

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Biją kolejne rekordy