BIK wystartuje na początku listopada
CENA SPOKOJU: Cena pojedynczego raportu kredytowego nie powinna być wyższa niż 6 zł netto — twierdzi Krzysztof Zdanowski, doradca prezesa BIK. fot. G. Kawecki
Po trzyletnim oczekiwaniu, na początku listopada, ruszy Biuro Informacji Kredytowej — międzybankowy system wymiany danych o kredytobiorcach.
Zgodnie ze statutowym celem, BIK ma za zadanie stworzenie ogólnopolskiego standardu wymiany informacji na temat obciążeń kredytowych klientów banków. Zgodnie z przyjętym harmonogramem prac biuro będzie gromadziło dane od wszystkich banków, które przystąpią do systemu. Następnie będzie proponowało bankom uczestnikom raporty kredytowe ich klientów.
Dwie części informacji
Na raport kredytowy składać się będą dwa elementy: dane osobowe, informacje o posiadanych rachunkach kredytowych, ich historii oraz bieżąca informacja o aktywności klienta i aktualnie rozpatrywanych wnioskach kredytowych.
— Wiele wątpliwości i dyskusji budziła podstawa prawna prowadzenia takiej działalności. Jednak od lutego kwestia ta jest rozwiązana dzięki wydaniu przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych zgody na prowadzenie działalności, zgodnie z zapisem zawartym w ustawie prawo bankowe (art. 105 ust 4) — tłumaczy Krzysztof Zdanowski, doradca prezesa BIK.
Sukces rozpoczęcia w listopadzie działalności przez Biuro Informacji Kredytowej uzależniony jest od dwóch równoległych procesów, czyli przygotowania sprzętowego i softwareŐowego przez samo biuro oraz przygotowania się banków z wystandaryzowanymi informacjami o klientach detalicznych.
Test na akceptację
Dziś w gronie banków, które podpisały porozumienie o współpracy, są 33 instytucje, z czego 16 podpisało umowy o testowaniu danych rzeczywistych. Obecnie w testach danych uczestniczy 15 banków, a trzy z nich, według BIK, posiada bazy danych zgodne z przyjętym standardem.
Obecnie biuro prowadzi testy akceptacyjne oprogramowania do zarządzania bazą danych oraz oprogramowania do dystrybucji raportów kredytowych.
Banki czekają na cennik
— Już w najbliższych dniach zarząd BIK zamierza przekazać do wszystkich banków zaproszenie do podpisania umów o użytkowanie systemu wraz z podaniem pierwszego cennika za oferowane usługi. Zgodnie z przyjętymi założeniami, biuro będzie dystrybuować raporty jedynie drogą elektroniczną bezpośrednio do podłączonych oddziałów, a przekazanie raportu o pojedynczym kliencie wiązało się będzie z opłatą. Przyjęty cennik przewiduje, iż cena raportu nie powinna być w większości przypadków wyższa niż 6 zł netto — mówi Krzysztof Zdanowski.