Biuro obwarowane klauzulami

opublikowano: 10-03-2015, 00:00

Negocjacje w relacjach wynajmujący-najemca nie należą do łatwych. Boje toczą się zwłaszcza o wysokość kar za wypowiedzenie umowy.

Kancelaria Galt sprawdziła, jakie klauzule w umowach najmu przysparzają najemcom, deweloperom i operatorom powierzchni biurowych najwięcej problemów. Okazuje się, że kością niezgody jest najczęściej kwestia kar umownych za wypowiedzenie umowy przez najemcę (wskazało na nią 60 proc. ankietowanych). Sytuacja jest dość trudna, bo nie zawsze w chwili podpisywania umowy da się przewidzieć wszystkie czynniki, zmuszające wynajmującego do zamknięcia biura lub zmiany jego lokalizacji.

— Mamy do czynienia z klasycznym konfliktem interesów. Najemca, biorąc pod uwagę różne scenariusze, stara się ustalić jak najniższą karę umowną, natomiast wynajmujący będzie próbował wynegocjować kwotę, która pozwoli na pokrycie strat finansowych w przypadku utraty najemcy — zauważa Sławomir Lisiecki, radca prawny z kancelarii Galt.

Kłopotliwe dla stron negocjacji okazują się być również klauzule dotyczące skutków opóźnień w przekazaniu pomieszczeń oraz zakłóceń w korzystaniu z przedmiotu najmu, obydwie związane z niedotrzymaniem warunków najmu. W badaniu zaznaczyło je po 50 proc. respondentów. W praktyce wiele czasu pochłania również ustalenie standardu prac wykończeniowych (49 proc.), kwestie związane z odpowiedzialnością najemców za ewentualne szkody dokonane w lokalu (42 proc.) oraz zniszczenie przedmiotu najmu (39 proc.). Dużo łatwiej jest się dogadać w sprawie opłat eksploatacyjnych czy warunków przedłużenia umowy. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu