Nie przeszkadza temu nawet fakt, że wczoraj po sesji fundusze BlackRock poinformowały o zmniejszeniu zaangażowania w akcjonariacie spółki z 5,22 do 3,55 proc. głosów.
O godz. 9.45 kurs akcji IDM rósł o ponad 10 proc., a obroty zbliżały się do 1 mln zł. W podobnym tempie rosła wycena praw do akcji, a obrót nimi wynosił niespełna 860 tys. zł.
Jeśli traktować te wzrosty jako próbę wybicia z trwającego wiele miesięcy
trendu spadkowego, to należy pamiętać, że podobny – niczym nie uzasadniony –
wzrost, zdarzył się 8 grudnia (+12 proc. do 1,40 zł), ale był to tylko „łabędzi
śpiew” przed kolejną falą wyprzedaży, która sprowadziła notowania spółki tuż nad
poziom 1 zł. Może tym razem będzie inaczej...