Bloober Team znalazł branżowego partnera, któremu może zaufać. To amerykańska firma Aspyr Media, znany wydawca gier na komputery Macintosh. Firmy współpracowały już na początku roku przy premierze pierwszej udanej gry krakowskiego studia — niskobudżetowego horroru „Layers of Fear”. Amerykanie uwierzyli w potencjał Bloober Teamu i zaproponowali mu długofalową współpracę. Na początek wydadzą kolejny tytuł studia: „Observer”. — Kontynuacja współpracy przy kolejnych projektach to w branży rzadki przypadek — mówi Piotr Babieno, prezes Bloober Teamu. Wyjaśnia, że obie strony były zadowolone z wyników „Layers of Fear”. We wtorek Bloober Team zapowiedział wydanie w pierwszej połowie sierpnia specjalnej edycji tej gry, złożonej z tzw. podstawki i nowego dodatku. Będzie sprzedawana po 23 USD/EUR. Od premiery, w połowie lutego, polskie studio nie podało jednak jeszcze oficjalnych wyników sprzedaży. Wiadomo tylko, że w przedsprzedaży, która rozpoczęła się w drugiej połowie 2015 r., rozeszło się 100 tys. sztuk gry, co wystarczyło na pokrycie kosztów produkcji.
— Amerykanie już teraz deklarują chęć kontynuacji współpracy przy kolejnych naszych tytułach. Znakomicie się rozumiemy i mamy wspólną wizję rozwoju — mówi szef Bloober Teamu. Szczegółów firmy nie podały. Na pewno Aspyr weźmie na siebiesporą część kosztów związanych z promocją gry „Observer” na świecie. W zamian polskie studio może liczyć na szybki zastrzyk gotówki w postaci zaliczki na poczet przyszłej sprzedaży. Tak było w przypadku „Layers of Fear” — w czwartym kwartale 2015 r. Bloober Team dostał 2,5 mln zł (zgodnie z branżową praktyką zaliczki przed premierą księguje się w bilansie jako należności, a nie przychody). W ubiegłym roku Bloober Team miał 11 mln zł przychodów i 3,7 mln zł zysku netto. Na razie nie wiadomo, kiedy odbędzie się premiera „Observera”. Wcześniej Bloober Team informował, że gra ma trafić do sklepów w drugiej połowie roku. Teraz dokładną datę będzie musiał ustalić z amerykańskim partnerem. Specjalnością studia są horrory. Twórcy „Observera” sięgnęli po odradzający się w popkulturze nurt cyberpunk. Poprzednio był popularny ponad dekadę temu, kiedy w kinach królowała filmowa trylogia „Matrix”. Akcja gry ma się rozgrywać w niedalekiej przyszłości w Krakowie.
