Bloober Team opóźnia premiery

Producent gier rozczarował giełdowych inwestorów. Przełożył debiut gry „Observer” na przyszły rok.

Po CI Games, które kilka dni temu ogłosiło, że o trzy miesiące opóźni wydanie trzeciej części „Snajpera”, na przełożenie premiery zdecydował się Bloober Team. Jego najnowsza gra — „Observer” — nie trafi do sprzedaży w tym roku. Krakowskie studio, które specjalizuje się w horrorach, zdecydowało się przesunąć jej debiut na przyszły rok. — Opóźnienie nie ma nic wspólnego z produkcją gry. Szukamy razem z wydawcą dobrego okienka na premierę — mówi Piotr Babieno, prezes Bloober Team.

Bloober Team, na którego czele stoi Piotr Babieno, w ciągu trzech lat chce stać się głównym graczem na globalnym rynku horrorów psychologicznych. Krakowska spółka na razie wypuściła tylko jedną grę z tego gatunku: dobrze przyjęty „Layers of Fear”.
Zobacz więcej

CEL: PODIUM:

Bloober Team, na którego czele stoi Piotr Babieno, w ciągu trzech lat chce stać się głównym graczem na globalnym rynku horrorów psychologicznych. Krakowska spółka na razie wypuściła tylko jedną grę z tego gatunku: dobrze przyjęty „Layers of Fear”. Marek Wiśniewski

Wyjaśnia, że większość producentów na Halloween szykuje promocje starszych gier z gatunku horror (Bloober Team będzie promował wydany w lutym „Layers of Fear”) i na rynku jest mało przestrzeni na premiery nowych tytułów. W styczniu zaś do sklepów trafi nowa część „Resident Evil”. To najbardziej rozpoznawalna gra w gatunku survival horror i rywalizowanie z nią z punktu widzenia krakowskiej firmy nie ma sensu. To oznacza, że „Observer” trafi do sklepów na przełomie pierwszegoi drugiego kwartału przyszłego roku.

Ta informacja nie spodobała się giełdowym inwestorom. Rzucili się do wyprzedaży papierów spółki, która jest notowana na NewConnect, a na początku przyszłego roku planuje przenosiny na duży parkiet (w grudniu ma złożyć prospekt). Jej akcje straciły blisko 6 proc. — Przełożenie premiery „Observera” nie wpłynie na nasze tegoroczne wyniki. Będą one najlepsze w historii firmy — mówi Piotr Babieno.

Zmiana terminu będzie miała jednak wpływ na harmonogram premier kolejnych tytułów krakowskiego studia. I tak „Scopophobia” ma trafić do sprzedaży w drugiej połowie roku. Bloober Team chce uniknąć jej kanibalizacji przez wcześniej wydanego „Observera”. Możliwe, że pod koniec przyszłego roku dojdzie także do premiery kolejnego horroru: „Medium”.

Krakowskie studio bardzo liczy na ten ostatni tytuł i twierdzi, że będzie on najważniejszy w historii firmy. W tym roku oprócz promocyjnej oferty na zakup „Layers of Fear” w listopadzie Bloober Team zamierza także wypuścić ten tytuł w wersji VR. Ma to być jeden z pierwszych tytułów, który ukaże się na przygotowywane przez Google’a gogle do wirtualnej rzeczywistości Dream.

Piotr Babieno nie chce spekulować na temat potencjału sprzedażowego gry VR. Podkreśla, że gigant ma bardzo ambitne plany co do sprzedaży swoich okularów. Dla studia zaś to ciekawa możliwość zaistnienia na nowym rynku bez ponoszenia ryzyka. Pieniądze na przystosowanie tytułu do środowiska VR wyłożył Google, który pokryje także koszty marketingu.

Piotr Babieno zapowiada, że „Observer” będzie pierwszą grą w historii spółki, którą będzie firmować rozpoznawalna twarz. W tym celu podpisano kontrakt z hollywoodzkim aktorem, który wystąpi w filmach promujących tytuł oraz użyczy głosu bohaterowi gry. Krakowskie studio liczy, że pozwoli to grze lepiej przebić się na globalnym i bardzo konkurencyjnym rynku.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Gawrychowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Bloober Team opóźnia premiery